
Kradzież kapsla miała miejsce w nocy. Nieznani sprawcy włamali się do Muzeum znanego producenta soków, nektarów i napojów, kradnąc ten niezwykle cenny eksponat. Budynek wyposażony jest w bardzo nowoczesny system monitorujący, który działał również feralnej nocy. Kamery zarejestrowały sprawców przemierzających pomieszczenia, ale jak na razie złodziei nie udało się zidentyfikować, ponieważ byli zamaskowani. Dodatkowo mimo działającego monitoringu, brakuje nagrania z samego momentu kradzieży, ponieważ jeden z uczestników włamania zamalował farbą w sprayu obiektyw głównej kamery.
W Muzeum znajdował się także system alarmowy, który zadziałał prawidłowo. Włamywaczy nie udało się jednak ująć na gorącym uczynku, ponieważ zbiegli zanim na miejscu pojawił się patrol interwencyjny ochrony Muzeum. Jeszcze tej samej nocy powołano specjalną ekipę poszukiwawczą, której zadaniem jest jak najszybsze odnalezienie cennego przedmiotu. Uruchomiono internetowe centrum poszukiwań, w którym internauci działają wspólnie, aby jak najszybciej odnaleźć skradziony kapsel.
Dlaczego poszukiwania historycznego kapsla są tak istotne?
Jest to pierwszy kapsel w dziejach marki Tymbark. Pochodzi on z roku 1936, w którym to roku powstała firma Tymbark. Pierwsze butelkowane napoje, które na rynku pojawiły się w późniejszych latach, były zamykane właśnie za pomocą takich kapsli. Dzięki unikatowemu kapslowi oraz smacznym sokom, nektarom i napojom produkowanym tylko z naturalnych składników, Tymbark stał się najpopularniejszym w Polsce wytwórcą tych produktów. Od tamtej pory kultowe zamknięcia wszystkim kojarzą się z Tymbarkiem. W firmie natomiast powstała legenda, że symboliczny kapsel z 1936 roku jest swoistym talizmanem i dzięki jego stałej obecności w Muzeum, marka odnosi sukcesy nieprzerwanie od momentu powstania. Właśnie dlatego historyczny kapsel jest tak istotnym symbolem marki i z tego powodu ważne jest jak najszybsze odzyskane eksponatu.
Po zaginięciu cennego eksponatu powołano ekipę poszukiwawczą oraz utworzono centrum poszukiwawcze. Na specjalnej stronie internetowej każdy internauta może obserwować postępy śledztwa oraz angażować się w rozwiązanie sprawy we własnym zakresie. Ekipa poszukiwawcza podeszła do sprawy w dość nowatorski sposób. Na stronie publikowane są, nagrywane na bieżąco, przez jej członków, filmy objaśniające całą operację i przedstawiające każdy nowo odkryty trop. Dla poszukiwaczy natomiast, powstało forum, na którym mogą oni dzielić się swoimi spostrzeżeniami i wspólnie rozwiązywać sprawę tej zuchwałej kradzieży. Dla zwiększenia zasięgu poszukiwań utworzono też specjalne konta w popularnych serwisach społecznościowych. Na Facebooku, Twitterze, YouTube i Blipie, internauci mogą obserwować krótkie informacje o postępach w operacji odnalezienia cennego kapsla. Poszukiwania są zatem bardzo przejrzyste, członków ekipy możemy poznać również w jednym z polskich serwisów społecznościowych dla profesjonalistów. Wszystko to w celu jak najszybszego rozwiązania sprawy. Takie zaangażowanie Tymbarku w odnalezienie kapsla pokazuje jak ważny dla marki jest ów przedmiot.
Istotne jest również uczestnictwo internautów w poszukiwaniach. Aby przyspieszyć operację, angażując jak najwięcej aktywnych w sieci osób, Tymbark ufundował wartościowe znaleźne dla tego, kto odszuka skradziony eksponat. Nagrodą dla znalazcy jest nowy samochód Mini ONE.
Kradzież zabytkowego kapsla pokrzyżowała nieco plany marki. W sklepach trwa aktualnie promocja napojów Tymbark, w której wygrać można wiele ciekawych nagród. Pod adresem www.kapsel.pl, jeszcze niedawno znajdowała się strona informująca o tejże promocji. Jednak nagły incydent zmusił organizatorów do przeniesienia informacji promocyjnych i skoncentrowaniu się na sprawnym odnalezieniu skradzionego przedmiotu. W miejscu dotychczasowej promocji utworzono centrum operacyjne.
Pozostaje mieć tylko nadzieję, że szeroko zakrojona "Operacja kapsel" szybko przyniesie oczekiwany skutek i wspólnymi siłami ekipa poszukiwawcza oraz internauci odnajdą skradziony KAPSEL. Cała ta bulwersująca sytuacja prowadzi jak na razie do jednego pozytywnego wniosku. Polskie marki przywiązują dużą uwagę do swoich symboli i tradycji, dlatego takie postępowanie można tylko pochwalić.







