Wilkinson Sword Hydro Connect 5 - test maszynki

Choć codzienne golenie może powodować podrażnienia, to maszynka Wilkinson Sword Hydro Connect 5 pomoże ochronić przed nimi naszą skórę.

Nie ma dwóch mężczyzn, którzy golą się tak samo. Jedni poświęcają na to 30 sekund, inni znacznie dłużej. Nie ma też stałej wymaganej liczby pociągnięć maszynką - czasami wystarczy ich 50, a czasami aż 500. Maszynka Wilkinson Sword Hydro Connect 5 nawilża skórę przy każdym goleniu i utrzymuje ją w takim stanie do godziny po zakończonym zabiegu.

Reklama

Z szacunkiem do przyzwyczajeń

Projektanci Wilkinson stanęli na wysokości zadania i szanują nasze przyzwyczajenia. To właśnie dlatego stworzyli uniwersalne łączenie swoich wkładów, które pasują nie tylko do rączki Hydro Connect 5, ale i do wszystkich rączek Gillette® Fusion®*. Dzięki temu każdy może przetestować ostrza Wilkinson Sword Hydro Connect 5 na własnej skórze i przekonać się, że nie warto wybierać nic innego. To pierwsze takie rozwiązanie na rynku.

Jeżeli jednak jesteśmy już przy rączce Wilkinson Sword Hydro Connect 5, to warto nadmienić, że jest ona świetnie wykonana i odpowiednio wyważona. Metalowy uchwyt pokryto przyjemną w dotyku gumą o właściwościach antypoślizgowych, który pozwoli zaoszczędzić mnóstwo czasu podczas porannych zabiegów w łazience. Maszynka naprawdę dobrze leży w dłoni.

Inteligentne nawilżenie

Elementem wyróżniającym maszynkę Wilkinson Sword Hydro Connect 5 jest innowacyjny system nawilżający. Zamiast klasycznych pasków mamy tu pojemnik z żelem nawilżającym uwalnianym pod wpływem wody. To sprawia, że ostrze posłuży nam znacznie dłużej - nie będziemy musieli wymieniać wkładu po kilku goleniach. Co więcej, żel uwalniany z pojemnika utrzymuje się na skórze nawet godzinę po goleniu - żadna maszynka z klasycznymi paskami nawilżającymi tego nie potrafi. Żel ten zapewnia także ochronę przed dodatkowymi podrażnieniami.

Świetnie sprawdza się także pięć ostrzy Ultra Glide z systemem ochrony skóry Skin Guards. Ten innowacyjny system wygładza skórę, dzięki czemu nie dostaje się ona pomiędzy ostrza, minimalizując tym samym ryzyko nieprzyjemnych zacięć i podrażnień. Kombinacja pojemnika z żelem nawilżającym i systemu Skin Guards sprawia, że skóra po goleniu jest nie tylko nawilżona, ale i przyjemnie gładka. Podobnego uczucia nie sposób doświadczyć podczas golenia inną maszynką.

Prawdziwą "truskawką na torcie", jak mawia pewien słynny polski komentator sportowy, jest uchylny trymer (Flip Trimmer). Pozwala on na odchylenie pojemnika z żelem, co ułatwia maszynce dotrzeć do trudno dostępnych miejsc, np. okolicach nosa czy baków. W porównaniu do klasycznych maszynek, w których do trymowania zarostu nadają się tylko skrajne ostrza, w Hydro Connect 5 użyjemy wszystkich pięciu.

*Hydro Connect™ nie jest wytwarzane ani dystrybuowane przez firmę The Gillette Company LLC, która jest właścicielem zarejestrowanych znaków towarowych Gillette® i Fusion®.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje