Test Bose Lifestyle 135 - multimedialne centrum dźwięku

Czy dobry system głośnikowy może zastąpić kino domowe? Bose i jego zestaw Lifestyle 135 twierdzą, że tak. Sprawdzamy, czy to prawda.

Wraca moda na "starą szkołę" sprzętu audio. Po fazie popularności kin domowych, i późniejszym szaleństwie słuchania muzyki z odtwarzaczy audio, coraz więcej osób chciałoby sprzętu łączącego "klasyczne Hi-Fi" z czymś reprezentującym "cyfrowe pokolenie". Bose jest jedną z firm, chcących dostarczać takie produkty. Nie należą one do tanich, ale z drugiej strony - za dobry sprzęt audio zawsze trzeba było zapłacić odpowiednio wysoką sumę.

Reklama

Bose Lifestyle 135 - co to jest?

Czym jest system głośnikowy Bose Lifestyle 135? To zaawansowane, jednogłośnikowe centrum rozrywki, na które składa się  płaski głośnik umieszczany poniżej telewizora, moduł basowy oraz jednostka sterowania (urządzenie wielkości dużego odtwarzacza Blu-ray). Cały system ma zastąpić zestaw kina domowego lub inne rozwiązania audio, jakie podpinamy do naszego telewizora.

Konfiguracja systemu     

Chociaż początkowo podłączenie całości może wydawać się skomplikowane - nie będziemy mieć z tym problemów. Przejrzyście napisana instrukcja poprowadzi nas przez cały proces praktycznie za rączkę. Warto jednak wiedzieć, że system wymaga podłączenia trzech urządzeń do gniazdka i chociaż w porównaniu do zestawów kina domowego 7.1 liczba dostarczonych kabli nie jest duża, to jednak musimy zagospodarować miejsce na to, aby odpowiednio poprowadzić kable oraz umieścić jednostkę sterowania obok innych urządzeń znajdujących się pod naszym telewizorem.  

Wspomniana "konsola" pełni centralną rolę w całej naszej operacji - to do niej musimy połączyć źródło wideo (do sześciu źródeł wideo, w tym także sygnał 3D oraz sygnał audio). Na szczęście urządzenie pomoże nam w konfiguracji audio  podłączanego urządzenia (konsola, odtwarzacz Blu-ray, tuner telewizyjny - wachlarz opcji do wyboru jest bardzo duży) -  na ekranie pojawiają się komunikaty (w języku polskim), wyjaśniające kolejne kroki konfiguracji. Każde urządzenie jest następnie automatycznie dodawane do widocznego na ekranie telewizora menu. W dowolnym momencie będziemy mogli zmienić obsługiwany sygnał wideo. Całość systemu jest bardzo sprawnie rozwiązana i intuicyjna.

System korzysta z technologii Unify, która upraszcza również programowanie  pilota Bose (duży i ciężki, ale uniwersalne piloty z małymi ekranami LCD zawsze takie są) służącego do sterowania systemem Lifestyle  135 i większością podłączonych do niego urządzeń rozrywki domowej. Podczas konfiguracji system Unify korzystając z wewnętrznej bazy danych identyfikuje każde podłączone urządzenie i automatycznie "uczy" pilota Bose sterowania nim. Dodatkowo możemy wyświetlić informacje na ekranie LCD pilota Bose o systemie, w tym o urządzeniu iPod czy o tunerze FM/AM.

Po tym, jak zakończymy proces konfiguracji oraz wyboru urządzenia, można przejść do najważniejszej kwestii - dźwięku.

Pierwsza liga dźwięku

Nie ma co owijać w bawełnę - firma Bose produkuje sprzęt audio od lat, zatem  truizmem byłoby napisać, że "jakość dźwięku jest dobra". To po prostu klasa sama w sobie. Pierwsza liga, z którą trudno konkurować.

Płaski głośnik (stereo) dostarcza dźwięk na poziomie świetnego kina domowego, wypełniając muzyką całe pomieszczenie, a bezprzewodowy moduł basowy Acoustimass dokłada odpowiedniego "kopa". Niskie tony dźwięków  mają świetne brzmienie, doskonale uzupełniając się z płaskim głośnikiem, Bose chwali się, że system Lifestyle 135 korzysta z rozwiązania Flexmount, które ma zapewnić optymalną jakość dźwięku, bez względu na to, czy głośnik jest zamontowany na ścianie czy umieszczony płasko na stole. Podczas testów system został umieszczony w sposób standardowy (płaski głośnik poniżej telewizora, moduł basowy z boku), zatem trudno nam potwierdzić tę informację.

Dodajmy jeszcze, że w zestawie znajdziemy stację dokującą  dla urządzeń mobilnych Apple. Niestety, nie ma wariantu stworzonego z myślą o Androidzie (pozostaje kabel z końcówkami jack oraz chinch). Co więcej, jednostka centralna nie korzysta z technologii Bluetooth, zatem nie ma mowy o parowaniu urządzeń. Wielka szkoda.

Nie napisałem jeszcze, jak prezentuje się cały zestaw. To oczywiście w pewnej mierze kwestia gustu, ale trudno polemizować z faktem, że głośnik, moduł oraz główną jednostkę wykonano z rewelacyjnych materiałów, od razu widać, że jest to zestaw premium, pasujący zarówno do eleganckiego salonu, jak nowoczesnej kawalerki. Raz jeszcze - to po prostu pierwsza liga. 

Dla 1 proc.

Celowo ani razu nie wspomniałem jeszcze o cenie. Jak łatwo się jednak domyślić, jest ona odpowiednio dopasowana do jakości sprzętu oraz marki i wynosi obecnie około 11 tys. zł. Zatem tyle, co największe flagowe telewizory topowych producentów. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że "normalny" i niezły zestaw kina domowego można kupić nawet za mniej niż 3 tys. złotych - od razu widać, że Bose Lifestyle 135 powstał z myślą o wąskiej grupie odbiorców. Takich, którzy szukają dobrego i bardziej ekskluzywnego sprzętu audio "jak za starych lat". I zapewne będą zadowoleni z tego zakupu.

Łukasz Kujawa

Specyfikacja urządzenia

Bezprzewodowy moduł  Acoustimass

28.2 cm (H) x 19.3 cm (W) x 37.3 cm (D) 6.3 kg

Jednostka sterująca

7.62 cm (H) x 42.16 cm (W) x 23.62 cm (D) 3.4 kg

Dock dla iPod

1.7 cm (H) x 8.1 cm (W) x 7.3 cm (D) 0.2 kg

Waga transportowa

16 kg


Dowiedz się więcej na temat: Test Bose Lifestyle 135 | Audio | kino domowe | Bose Lifestyle 135

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje