Test Alienware M17x - laptop z innej planety

Alienware M17x to jeden z najpotężniejszych laptopów dla graczy dostępnych na polskim rynku. Czy faktycznie zastosowano w nim kosmiczne technologie? Odpowiedź w poniższym teście.

We współczesnym świecie, laptop do gier nie jest żadnym luksusem. Już za mniej niż 5000 zł można kupić sprzęt, na którym uruchomimy każdą nową grę. Ale żeby móc cieszyć się płynną rozgrywką trzeba zainwestować trochę więcej. Na przykład w laptopa Alienware M17x, który do niedawna był ogromną egzotyką na polskim rynku. Teraz maszyny z głową kosmity na klapie ekranu są dostępne w oficjalnej dystrybucji Della - właściciela marki - oraz u jego partnerów. Czy M17x to faktycznie król laptopów gamingowych?

Bestia

Reklama

Debatowanie o mobilności 4-kilogramowego, 17-calowego kolosa mija się z celem. Alienware M17x to komputer mobilny, ale w specyficznym znaczeniu tego słowa. Sprzęt nadaje się, by zapakować go do bagażnika i zabrać na wyjazd do rodziny na święta, ale nic więcej. Standardowo rozumiana "mobilność", nie obowiązuje w przypadku M17x. To nie jest maszyna dla osób, które chciałyby pooglądać filmy na ławce w parku czy sprawdzić pocztę w autobusie. Każdy, kto decyduje się na zakup takiej bestii musi być świadomy drzemiącej w niej mocy, ale i ograniczeń.

Stylistyka Alienware M17x nie zmieniła się znacznie na przestrzeni lat. Bryła komputera tak naprawdę pozostaje taka sama, a aktualizowane są jedynie podzespoły. Taka strategia jest dobra, bo M17x wykonany jest rewelacyjnie. Tworzący obudowę laptopa plastik jest wysokiej jakości, a do sparowania poszczególnych elementów nie można mieć większych zarzutów. Podczas gamingowych testów zdarzyły się sytuacje, w których klawiatura ugięła się pod zbyt silnym naciskiem, ale to jedyne incydenty.

Wymiary laptopa wynoszą 410 na 304 na 44,5 mm, a masa to wspomniane 4,26 kg. Sprzęt jest dostępny w czarnej lub czerwonej wersji kolorystycznej.

Arcydzieło

Alienware M17x ma wszystko to, czego nie powinno zabraknąć w komputerze z najwyższej półki. Na szczególną uwagę zasługuje doskonała klawiatura, którą nie dość, że możemy podświetlić na setki różnych sposobów (podział na cztery oddzielne strefy), to jeszcze zapewnia znakomitą ergonomię. Pisanie nawet najdłuższych tekstów czy wielogodzinna rozgrywka na M17x to czysta przyjemność. Rozkład klawiszy jest wzorowy - odseparowane strzałki i szeroki blok numeryczny dopełniają obrazu całości. Klawisze cechuje niespotykana w innych produktach responsywność i bardzo cicha praca.

Na słowa uznania zasługuje również touchpad, choć te w laptopach dedykowanych graczom odgrywają drugorzędną rolę. Zamontowana w M17x płytka dotykowa jest duża, przyjemna w dotyku i czuła. Touchpad uzupełniają dwa osobne przyciski, które pracują miękko i cicho. Zewnętrzne krawędzie gładzika są jedną ze stref podświetlenia.

Alienware M17x ma 17,3-calową matrycę pracującą w rozdzielczości WUXGA (1920 x 1200 pikseli), która charakteryzuje się bardzo dobrymi parametrami. Podświetlenie LED-owe jest równomierne i wystarczająco intensywne, a odwzorowanie kolorów znakomite. Na pochwałę zasługuje także wysoki kontrast oraz ponadprzeciętne kąty widzenia. Jedynym minusem wyświetlacza może być jego refleksujący charakter, ale maniakom gier komputerowych nie powinno to przeszkadzać. I tak wirtualnych przeciwników będą zabijać w domowym zaciszu, a nie na zatłoczonej plaży.

Mocarz

Dostępne na rynku komputery mobilne, nawet te dedykowane dla graczy, zazwyczaj nie mogą pochwalić się tak pełnym wyposażeniem jak Alienware M17x. Sprzęt jest dostępny na polskim rynku w kilku wariantach konfiguracyjnych. Serce najnowszej generacji M17x stanowi jeden z procesorów Intel Ivy Bridge (w testowanej wersji Core i7-3630QM, najmocniejszy to Core i7-3840QM) wspomagany nawet przez 32 GB pamięci RAM (standardowo jest 6 GB). W zestawie nie zabrakło również dysku twardego o pojemności 2 TB oraz grafiki Nvidia GeForce GTX 680M lub AMD Radeon HD 7970M. Obie karty prezentują podobny poziom, więc o doznania graficzne na najwyższym poziomie można być spokojnym.

Laptopa zaopatrzono także w 9-komorowy akumulator litowo-jonowy, który pozwala na zaskakująco długie użytkowanie. Z dala od gniazdka zasilania na M17x spokojnie da się pracować przez ponad 4 godziny (surfowanie po internecie z wykorzystaniem WiFi). Uruchomienie gry i intensywna rozgrywka czas ten skracają do zaledwie godziny.

Projektanci Alienware zadbali o świetny dźwięk dla swojego 17-calowego dziecka. Sygnowane logo Klipsch głośniki umieszczono z przodu za stylizowanymi na oczy obcego zdobieniami. Generowany przez nie dźwięk jest na wysokim poziomie, choć prawdziwi melomani i tak znajdą łyżkę dziegciu w tej beczce miodu.

Celebryta

Alienware M17x z czystym sercem można nazwać laptopem z innej planety. Komputer ten przeznaczony jest dla nietuzinkowych konsumentów, którzy cenią sobie możliwość łatwego transportu urządzenia. To, czym M17x kusi najbardziej jest imponująca wydajność i niespotykane, wręcz kosmiczne doznania, płynące z jego użytkowania.

Oficjalna cena Alienware M17x na polskim rynku zaczyna się od 7490 zł.

Plusy:

+ kosmiczny design;

+ doskonała wydajność;

+ perfekcyjna klawiatura;

+ znakomity ekran;

+ przyzwoity czas pracy na baterii;

+ dobre głośniki;

Minusy:

- wątpliwa mobilność;

- wysoka cena;

- głośna praca pod obciążeniem.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje