Test Alienware 15 - gamingowy laptop z kosmosu

Alienware 15 - bardzo udany laptop gamingowy /INTERIA.PL

Testujemy laptopa stworzonego z myślą o graczach - Alienware. Czy ta dobrze znana w świecie gamingu (branża elektronicznej rozrywki) firma stworzyła bardzo dobrego laptopa dla graczy? Odpowiedź w artykule.

Reklama



W społeczności graczy nieustannie trwa dyskusja, co jest lepsze - komputer stacjonarny do grania czy gamingowy laptop. Prowadzenie takiej debaty nie ma większego sensu, bo oba segmenty urządzeń dostarczają inne rozwiązania technologiczne. Zamiast porównywać je nawzajem, podczas testów trzeba odnieść się do innych gamingowych laptopów. Zatem, jak na ich tle wypada Alienware?

Alien versus Predator

Reklama

Na rynku nie brakuje gamingowych laptopów. Każdy większy producent ma swoją markę skierowaną dla graczy. W przypadku Asusa jest to ROG, MSI ma rodzinę GS, a komputery Acera stworzone z myślą o graczach to rodzina Predator. Nie ma jednak drugiej takiej marki jak Alienware, dzisiaj będący częścią Della. Przez lata komputery stacjonarne i przenośne Alienware były uznawane za jedne z najlepszych na rynku. Takie swoistego rodzaju Apple wśród sprzętu dla graczy - wyglądają świetnie, mają dobrą specyfikację i cenę z wyższej półki.  W tym przypadku nie jest inaczej.

Alienware prezentuje się naprawdę dobrze, przywodząc na myśl połączenie notebooka z bojowym statkiem kosmicznym. Po włączeniu niektóre z elementów zewnętrznej część klapy laptopa zaczyna świecić, jednym z podświetlonych elementów jest charakterystyczna dla marki Alienware głowa kosmity. Wygląda to bardzo klimatycznie. Laptop ma podświetlaną klawiaturę oraz touchpada - raz jeszcze, to rozwiązanie prezentuje się naprawdę dobrze. Jak to w komputerach dla graczy bywa - laptop ma dodatkowe klawisze, które można dowolnie konfigurować w danej grze.

Alienware waży około 4,5 kilo, ale "nie czuć" tego ciężaru - czego nie można powiedzieć o konkurencji. Cześć wagi "poszła" w sporej wielkości zasilacz. Ale takie rozwiązanie jest charakterystyczne dla laptopów gamingowych.

Alien versus gaming

Zanim przejdziemy do głównego dania, czyli gier - kilka słów o innych aspektach Alienware'a, które przetestowaliśmy w trakcie powstawania materiału. Ekran w tym modelu ma przekątną 15.6-cala (pełna specyfikacja na dole materiału). Wyświetlacz bardzo dobrze sprawdza się przy oglądaniu filmów, oglądania zdjęć czy korzystania z internetu. Nie jest to większa niespodzianka, ale warto zawsze sprawdzić, czy na gamingowym laptopie zwyczajnie "dobrze się pisze". Tutaj nie ma takiego problemu. Sprzęt sprawdzi się również doskonale przy obróbce i montowaniu filmów. Wspomnijmy jeszcze o dwóch głośnikach, które - pomimo niewielkiej mocy - mają całkiem niezłego "kopa". W sam raz do oglądania zmontowanych przez nas produkcji filmowych.

Podczas testów sprawdziliśmy kilka gier, o różnym stopniu zaawansowania grafiki. Wszystkie pozycje, za wyjątkiem Fallouta 4, pochodziły z 2016 roku.

Hyper Light Drifter - połączenie RPG i gry akcji. Grafika 2D, zatem bez większych wymagań, ale - co jest zaskakujące - niektóre komputery mają problemy z takimi tytułami.  Nie w tym przypadku. Wszystko działało na maksymalnych ustawieniach.

SUPERHOT  - innowacyjna strzelanka FPP polskiego studia z Łodzi.  Może nie wygląda na "sprzętożerną", ale ma swoje wymagania.  Alienware poradził sobie z nią bez problemu.

Firewatch - klimatyczna przygodówka FPP z dość wysokimi wymaganiami. Na maksymalnych ustawieniach, po raz kolejny, nie było problemów.

Dying Light: The Following - rozbudowany dodatek do polskiego hitu z Wrocławia. Gra jest doskonale zoptymalizowana pod sprzęty Alienware'a, zatem nie mieliśmy żadnych problemów.

Fallout 4 - gry, której nie trzeba przedstawiać.  Na średnich ustawieniach - wszystko działa bez problemu. Podobnie jak na wysokich, z tym że gra zaliczała drobne spadki animacji w momencie, kiedy na ekranie pojawiło się bardzo wiele elementów otoczenia oraz postaci. Ale nadal, można grać, nawet na wyższych ustawieniach.

Alien versus nasz test

Nie ma co owijać w bawełnę, Alienware 15 jest naprawdę dobrym laptopem gamingowym. Bez większego zastanowienia można go nazwać mianem jednego z najbardziej udanych laptopów gamingowych dostępnych na polskim rynku. Czy tego typu urządzenie zastąpi potężnego desktopa złożonego z myślą o graniu? Nie. Ale na to nikt rozsądny nie powinien liczyć.

Specyfikacja:

Procesor: Core i7 6700HQ
NVIDIA GTX970M 3GB
RAM: 16GB
Ekran LCD: 15.6" FHD
HDD: 1TB
Windows 8/10
Cena: Od 7000 zł

Zdjęcia wykorzystane w publikacji wykonano przy pomocy aparatu Canon G5X


Dowiedz się więcej na temat: Alienware | komputer dla gracza

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje