Panasonic Lumix TZ7 - kompakt z ambicjami

Decyzja o kupnie aparatu kompaktowego wcale nie musi być trudnym kompromisem między wygodą i jakością zdjęć. Udowadnia to kompaktowa cyfrówka Panasonica - Lumix TZ7.

Nieskomplikowany kompakt może zapewnić nie tylko prostą obsługę i poręczność, ale i przyzwoitą jakość zdjęć. Przykładem umiejętnego połączenia tych zalet może być aparat Lumix TZ7. Wykonane nim fotografie może nie dorównują tym, jakie uzyskamy posługując się lustrzanką z jasnym obiektywem, ale mogą naprawdę pozytywnie zaskoczyć. Przyjrzyjmy się bliżej wadom i zaletom cyfrówki Panasonica.

Reklama

Budowa i najważniejsze funkcje

Aparat wyposażono w matrycę CCD (1/2,33 cala) o rozdzielczości 10 megapikseli i szerokokątny obiektyw Leica 4.1 - 49.2 mm, f/3.3-4.9 z 12-krotnym zoomem optycznym (odpowiednik ogniskowej 25 - 300 mm dla filmu 35 mm). Kompakt może się też pochwalić systemem stabilizacji obrazu MEGA O.I.S., funkcją wykrywania twarzy oraz możliwością nagrywania filmów HD.

Już przy pierwszym kontakcie z TZ7 będziemy się mogli przekonać, że aparat ten wykonany został bardzo solidnie, a jego obudowa pokryta została trwałymi, dobrze spasowanymi materiałami. Na uznanie zasługuje też czytelny układ najważniejszych przycisków sterujących.

Na górnym panelu aparatu umieszczono włącznik zasilania, spust migawki (połączony z dźwignią regulacji ogniskowej) oraz pokrętło trybu. Pozostałe klawisze znajdziemy na tylnej ścianie cyfrówki, na prawo od wyświetlacza (3 calowy LCD, 460 000 punktów). Są to: przełącznik fotografowanie/podgląd zdjęć, włącznik trybu wideo oraz zestaw przycisków nawigacyjnych z klawiszami - skrótami odpowiadającymi za: kompensację ekspozycji, ustawienia lampy, uruchamianie trybu makro/supermakro oraz włączanie samowyzwalacza.

Nieco poniżej umieszczono jeszcze przycisk display i włącznik szybkiego menu. TZ7 wyposażony został również w zestaw złącz: mini HDMI, USB oraz audio-wideo. Zdjęcia zapiszemy na kartach pamięci SD/SDHC lub w pamięci wewnętrznej (40 MB).

Aparat pracować może w dwóch podstawowych trybach - Inteligentnym Automatycznym (iA) i automatycznym "zwykłym". Pierwszy z nich, stanowiący jedno ze sztandarowych rozwiązań Panasonica, łączy w sobie pięć funkcji: system inteligentnej ekspozycji, mechanizm ciągłego ustawiania ostrości, system wykrywania ruchu (automatyczna kontrola czułości), stabilizację obrazu, automatyczny wybór programu tematycznego i wykrywanie twarzy.

Włączenie trybu iA pozbawia fotografującego możliwości samodzielnej regulacji większości ustawień, więc jeśli chcemy mieć choćby minimalny wpływ na ekspozycję (w praktyce ogranicza się on do kontroli nad czułością i korekty EV) musimy zdecydować się na tryb automatyczny "zwykły".

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje