Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Nokia: samoładujący się akumulator dla komórek

Fiński koncern Nokia złożył w amerykańskim urzędzie patentowym wniosek o ochronę technologii pozwalającej skonstruować baterię, której nie trzeba będzie ładować.

Technologia opracowana przez Nokię może odesłać do lamusa tradycyjne akumulatory
Technologia opracowana przez Nokię może odesłać do lamusa tradycyjne akumulatory /AFP

Opracowana przez Nokię technologia bazuje na koncepcji zbierania energii (energy harvesting), w przypadku której akumulator telefonu komórkowego lub innego urządzenia przenośnego ładuje się podczas wykonywania ruchów przez użytkownika (przykładowo, przetwarza na napięcie energię mechaniczną wstrząsów powstających podczas chodzenia). Wniosek patentowy wpłynął 25 lutego - poinformował właśnie magazyn "New Scientist".

Pomysł polega na umieszczeniu cięższych podzespołów urządzenia ruchomo na specjalnych szynach, do których są przymocowane elementy piezoelektryczne. Energia kinetyczna wytwarzana podczas ruchów w różnych kierunkach oraz obracania telefonu zostaje zamieniona na energię elektryczną i dostarczona do akumulatora. Co więcej, nawet sama bateria może służyć za jeden z ruchomych komponentów systemu zasilania. Do zebrania "energetycznego żniwa" wystarczą niewielkie ruchy względne - czytamy w treści wniosku. Pozwalają one na przynajmniej częściowe naładowanie akumulatora.

Finowie już od jakiegoś czasu zastanawiają się, jak lepiej zaspokajać coraz większy energetyczny głód urządzeń przenośnych. Pracują między innymi nad technologią przetwarzania promieniowania radiowego z otoczenia na energię elektryczną i dostarczania jej do telefonu komórkowego, czyli taką samą metodą zasilania aparatu, jaką stosowano niegdyś w detektorowych odbiornikach radiowych.

ródło informacji: HeiseOnline

Więcej o:
akumulator,
Nokia

Dodatki

 

Dziękujemy za komentarz

Twój komentarz czeka na publikację.

Redakcja INTERIA.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Ponadto redakcja INTERIA.PL zastrzega sobie prawo do zablokowania dostępu do dodanego przez Użytkownika komentarza, w szczególności w związku z otrzymaniem wiarygodnej informacji lub urzędowego zgłoszenia w zakresie niezgodności komentarza z obowiązującymi przepisami prawa lub też w związku z zamieszczeniem treści naruszających normy obyczajowe, wzywających do nienawiści rasowej, etnicznej, wyznaniowej, propagujących przemoc czy naruszających zasady współżycia społecznego.


Informacje dodatkowe