Z raportu IHS iSuppli wynika, że pod koniec roku 2011 Apple mogło się pochwalić udziałem w rynku na poziomie 57 proc. z liczbą ponad 15 milionów sprzedanych urządzeń. Dla porównania, deptający po piętach iPadowi Amazon Kindle Fire sprzedał się w około 4 milionach egzemplarzy. W Q4 2011 udział w rynku Samsunga plasował się na poziomie 8 proc., Barnes & Noble 7 proc., a Asusa - 2 proc. (przy ogólnej liczbie ponad 65 milionów sprzedanych tabletów).
W trzecim kwartale 2011 udział Apple w rynku wynosił 64 proc., a w czwartym spadł do 57 proc. Co się stało? Spadku bynajmniej nie spowodowała konkurencja. Największym przeciwnikiem Apple pod koniec ubiegłego roku okazało się... Apple. Klienci postanowili przeznaczyć swoje oszczędności na smartfon iPhone 4S, zamiast na tablet iPad. Premiera nowego iPhone'a miała większy wpływ na sprzedaż Apple iPada niż produkowane przez konkurencję urządzenia przez ostatnie dwa lata.
Amazon jest drugim na świecie sprzedawcą tabletów internetowych. Pochodzący z jego stajni Kindle Fire zyskał ogromną popularność i już wkrótce po premierze sprzedawał się jak ciepłe bułeczki, dzięki czemu wypracował znaczący udział w rynku. Od tamtej chwili wiele się zmieniło: zaprezentowane zostały nowe ciekawe tablety, a plotki o premierze trzeciej generacji Apple iPada pojawiały i pojawiają się niemal codziennie. Czy miało to wpływ na wyniki sprzedaży Kindle Fire? Przekonamy się, gdy tegoroczne badania rynku zostaną opublikowane.






~buu
Widziałem to na święta w akcji - wykastrowany Android, który nie ma nawet marketu...
Wszystko uz...
~tab
~buu
- to jest stanowczo za wysoko.
Transformer ma podobną wydajność, system i praktycznie całą resz...
~k123onrad
wygodnie. O tablecie od Amazona pierwszy raz słyszę. Niby marka rozpoznawalna na całym świecie, ...
~oberuspl
dodaj komentarz »wszystkie wątki »