Z Afryki wyszliśmy wcześniej. I nie chcieliśmy się zatrzymać...

Mała kość palca znaleziona na pustyni w Arabii Saudyjskiej może kolejny raz zmienić naszą wiedzę na temat czasów, kiedy nasi dalecy przodkowie wyszli z Afryki. I na temat tego, jak daleko zdołali od razu dojść. Naukowcy z Max Planck Institute for the Science of Human History w Jenie i Uniwersytetu w Oksfordzie piszą na łamach czasopisma "Nature Ecology and Evolution", że wędrówka musiała rozpocząć się ponad 90 tysięcy lat temu i doprowadzić naszych przodków dużo dalej, niż na obszar obecnego Izraela, czy Syrii.

Jeszcze do niedawna naukowcy byli przekonani, że człowiek pierwotny po raz pierwszy opuścił Afrykę około 70 tysięcy lat temu i zaczął się wtedy osiedlać na terenie tak zwanego Lewantu, obejmującego z grubsza tereny współczesnego Izraela i Syrii. Od tego czasu wyniki badań wskazujących, że wyszedł z Afryki wcześniej pojawiły się już kilkakrotnie, w tym w styczniu bieżącego roku, kiedy sensacyjnie poinformowano o znalezieniu w jaskini u podnóża góry Karmel w Izraelu fragmentu górnej szczęki sprzed... 175 do 200 tysięcy lat. Do tej pory nie było jednak dowodów, by nasi przodkowie szybko migrowali poza Lewant. Teraz już są. 

Reklama

Naukowcy związani z Max Planck Institute for the Science of Human History odkryli na stanowisku archeologicznym Al Wusta site na pustyni Nefud w Arabii Saudyjskiej małą kosteczkę. W tym miejscu, gdzie niegdyś było jezioro, znajdywano wcześniej kości zwierząt. Ta jednak była inna. Porównanie jej z kośćmi pierwotnych ludzi i ssaków naczelnych pokazało, że to kostka palca stopy naszego dalekiego przodka. Datowanie na podstawie rozpadu promieniotwórczego uranu pozwoliło oszacować jej wiek na mniej więcej 90 tysięcy lat. To oznacza, że teoria o długim zatrzymaniu ekspansji człowieka właśnie do rejonu Lewantu jest nieprawdziwa i już w tym okresie nasi przodkowie zaszli dużo dalej. 

Odkrycia dokonano w miejscu, które 90 tysiecy lat temu w niczym nie przypominało obecnej pustyni. Korzystny klimat sprawiał wtedy, że Półwysep Arabski porastała trawa a w licznych jeziorach kwitło życie roślinne i zwierzęce. W Al Wusta znaleziono liczne kości zwierząt, w tym hipopotamów i bawołów, a także liczne narzędzia. Warunki do życia musiały być tam wyjątkowo korzystne. 

"To odkrycie definitywnie potwierdza, że wcześni przedstawiciele naszego gatunku kolonizowali większe obszary południowo-zachodniej Azji i nie ograniczali się tylko do Lewantu" - mówi pierwszy autor pracy, dr Huw Groucutt z University of Oxford. "Ich zdolności zasiedlania rozległych terenów każą nam kwestionować dotychczasowe przekonania, że pierwsze próby wyjścia z Afryki były bardzo ograniczone" - tłumaczy. 

"Obszar Półwyspu Arabskiego był uważany za odległy od głównej sceny, na której przebiegała ewolucja człowieka" - dodaje prof. Michael Petraglia z Max Planck Institute for the Science of Human History w Jenie. "Nasze odkrycie zdecydowanie umieszcza Arabię na mapie rejonów kluczowych dla zrozumienia naszych początków i późniejszej ekspansji na cały świat" - podkreśla. 

Grzegorz Jasiński

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje