Wszechświat rozszerza się dzięki bozonowi Higgsa

To dzięki bozonowi Higgsa nasz wszechświat się rozszerza - taką teorię wysnuło dwoje rosyjskich naukowców pracujących w zagranicznych instytutach.

Fiodor Bezrukow i Michaił Szaposznikow zaproponowali teorię, zgodnie z którą tuż po Wielkim Wybuchu bozon Higgsa wpłynął na sposób rozszerzania się wszechświata.

- Istnieje duże podobieństwo między eksperymentalnym światem cząstek elementarnych i pierwszymi chwilami życia wszechświata - powiedział Bezrukow.

Z przeprowadzonych w Wielkim Zderzaczu Hadronów eksperymentów wynika, że bozon Higgsa ma masę bliską krytycznej granicy, która oddziela dwa możliwe typy wszechświata - stabilny i niestabilny. Badania wykazały, że im bliżej krytycznej granicy znajduje się masa bozonu, tym silniejsze są fale grawitacyjne powstałe w momencie Wielkiego Wybuchu.

Obserwacje rosyjskich uczonych mogą mieć kluczowe znaczenie dla eksperymentu BICEP2, który ma na celu wykrycie fal grawitacyjnych w mikrofalowym promieniowaniu tła.

Dowiedz się więcej na temat: fizyka | bozon Higgsa | Wielki Wybuch

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje