W 90 sekund ten samochód elektryczny naładujesz do pełna

​Samochody elektryczne mają jedną poważną wadę: po przejechaniu pewnego odcinka, trzeba godzinami ładować ich akumulatory. Firma Tesla Motors twierdzi, że to przeszłość i zaprezentowała technologię, która pozwala naładować samochód do pełna zaledwie w... 90 sekund.

Elon Musk, który jest szefem Tesla Motors, robi wszystko, by jego samochody były jak najbardziej przyjazne kierowcom. Błyskawiczne ładowanie akumulatorów to najwyższy poziom udogodnienia dla konsumentów, który ma sprawić, że samochody elektryczne staną się jeszcze bardziej popularne.

Właściciel Tesli będzie wjeżdżał na specjalne stanowisko, na którym automat odłączy rozładowany akumulator, usunie go i zastąpi nowym, w pełni naładowanym. Podczas całej operacji, trwającej nie dłużej niż 90 sekund, kierowca nie będzie musiał wysiadać z samochodu.

Musk zaznaczył, że koszt wymiany akumulatora wyniesie ok. 70 dol., czyli równowartość ponad 55 litrów benzyny. Pierwszy autoryzowany punkt wymiany akumulatorów Tesli S pojawi się pod koniec roku w Kalifornii oraz Bostonie.

Reklama

Mimo że nowo zaprezentowana technologia na pewno znacznie ułatwi życie kierowcom elektrycznych samochodów, to wciąż nie może równać się z klasycznym paliwem. Przy stałej prędkości 90 km/h Tesla jest w stanie przejechać 480 km na jednym akumulatorze. To i tak dwukrotnie mniej niż samochód z 55 litrami paliwa.

Dowiedz się więcej na temat: samochód elektryczny | akumulator | Tesla | Elon Musk | ładowanie baterii

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje