U tych owadów to samice mają penisy

W świecie przyrody organy rozrodcze są ściśle przyporządkowane do konkretnych płci. Ale od tej reguły także istnieją wyjątki. Naukowcy odkryli u samic 4 gatunków owadów odpowiedniki występujących u samców penisów.

W 2010 r. jeden z naukowców z Universidade Federal de Lavras zebrał w brazylijskich jaskiniach czteromilimetrowe owady. Po konsultacji z kolegą z Genewy okazało się, że są to gatunki nieznane nauce. Utworzono dla nich osobny rodzaj - Neotrogla.

Uczeni zaobserwowali, że podczas kopulacji to samice zawsze znajdują się na partnerze. Okazało się, że jest to spowodowane faktem, że to samica wprowadza głęboko w partnera penisopodobny organ, który nazwano ginosomem.

Dalsze badania ginosomu wykazały jego niezwykłe właściwości. U 3 gatunków częściowo pokrywają go kolce, a u czwartego z odkrytych występują mikroskopijne włoski. Samce mają waginopodobną komorę z licznymi kieszeniami w ścianach, dzięki którym samica dosłownie "zakotwicza" w partnerze.

Co ciekawe, ginosom nie umożliwia wytrysku, a działa jak "odkurzacz" zasysający plemniki do ciała samicy. Kopulacja może trwać nawet 70 godzin.

- Nowe struktury biologiczne zazwyczaj ewoluują jako modyfikacje już istniejących. Pojawienie się takich nowości jak ginosomy to bardzo rzadkie zjawisko - powiedział Kazunori Yoshizawa z Uniwersytetu Hokkaido, jeden z naukowców biorących udział w badaniach rodzaju Neotrogla.

Dowiedz się więcej na temat: owady | penis | kopulacja zwierząt

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje