Sztuczna inteligencja największym błędem ludzkości?

O zagrożeniach, jakie niosą ze sobą nowe technologie i rozwój sztucznej inteligencji, słyszał chyba każdy. Teraz w tym temacie wypowiedział się słynny astrofizyk - Stephen Hawking. Jego zdaniem lekceważenie potencjału sztucznej inteligencji to "największy błąd w historii".

Stworzenie sztucznej inteligencji byłoby prawdopodobnie postrzegane jako największe osiągnięcie w dziejach ludzkości. Musimy być jednak świadomi zagrożeń, jakie niesie ze sobą zaszczepienie "inteligencji" maszynom.

Obecnie w wielu rejonach świata są już prowadzone prace nad sterowanymi przez komputery systemami uzbrojenia. Raczej nie ma co spodziewać się buntu maszyn rodem z "Terminatora", choć idea pokazana w filmie "Transcendencja" z Johnnym Deppem jest bardziej realna. W momencie, gdy maszyna uzyska świadomość, będzie miała zasoby o wiele większe niż ludzki mózg i osiągnie Osobliwość (tytułowa transcendencja), czyli stan, gdy umysł człowieka nie będzie mógł zrobić nic, by maszynę doścignąć. Koncepcja ta została rozpropagowana w latach 80. ubiegłego wieku przez Vernone'a Vinge'a.

Hawking ostrzega, że nadanie maszynie świadomości doprowadzi do niekontrolowanej serii zdarzeń. Sztuczna inteligencja przechytrzy maklerów giełdowych, naukowców, światowych liderów i stworzy broń, której nie będziemy w stanie się oprzeć. Według brytyjskiego astrofizyka, największym problemem jest fakt, że idea stworzenia sztucznej inteligencji wydaje się człowiekowi tak odległa, że nie są przygotowywane żadne zabezpieczenia na wypadek czarnego scenariusza. To może być, jak twierdzi Hawking, "największy błąd w historii ludzkości".

Dowiedz się więcej na temat: sztuczna inteligencja | stephen hawking

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje