RMF 24: W 2016 sonda Juno z bliska pokaże nam Jowisza

W 2016 roku będziemy mieli okazję zobaczyć z bliska największą planetę Układu Słonecznego. Po pięciu latach kosmicznej wędrówki, 4 lipca na orbitę Jowisza wejdzie zbudowana przez NASA sonda kosmiczna Juno. Jej zadaniem będą między innymi badania struktury wnętrza gazowego olbrzyma, ale dostarczy nam także kolorowe zdjęcia chmur Jowisza z najmniejszej, dostępnej do tej pory odległości, zaledwie kilku tysięcy kilometrów.

Badania wnętrza Jowisza będą prowadzone w oparciu o analizę rozkładu pola grawitacyjnego i magnetycznego wokół planety. Sonda zbada też skład, temperaturę i ruch atmosfery Jowisza, w szczególności rozkład pary wodnej, co powinno pomóc w ustaleniu, która z teorii powstania planety może być najbliższa prawdy. Sonda po raz pierwszy przeleci też nad biegunami Jowisza i prześle nam ich zdjęcia. Naukowcy NASA liczą też na wyniki obserwacji zorzy polarnych, które powinny pomóc w lepszym zrozumieniu oddziaływania silnego pola magnetycznego na atmosferę.

Badania ukrytego przed naszym wzrokiem wnętrza Jowisza, określenie rozmiarów jego jadra, mają kluczowe znaczenie dla analizy procesów powstawania planet w ogóle, powinny pomóc w lepszym rozumieniu ewolucji także innych, niż Układ Słoneczny systemów. Oczekuje się też, że nowe dane pozwolą lepiej zrozumieć, jakie znaczenie przy kształtowaniu się całych układów planetarnych ma obecność takich właśnie, dominujących gazowych olbrzymów.

Reklama

Po raz pierwszy w historii badań planetarnych, w analizie zdjęć przesyłanych znad Jowisza będą mogli uczestniczyć amatorzy. NASA zapowiedziała, że internauci będą mieli wpływ zarówno na wybór obiektów fotografowanych przez kamerę JunoCam, jak i opracowanie zdjęć, wreszcie ich udostępnianie.

Start Juno nastąpił 5 sierpnia 2011 roku, do tej chwili sonda znajduje się niespełna 900 milionów kilometrów od nas, ostatnio poruszała się względem Ziemi z prędkością około 30 km/s. W chwili wejścia na orbitę Jowisza jej prędkość względem Ziemi będzie wynosiła jeszcze więcej, około 265 tysięcy km/h. Będzie wtedy najszybszym w historii obiektem zbudowanym przez człowieka.

Juno wejdzie na orbitę Jowisza w święto narodowe USA, 4 lipca 2016 roku, w Polsce będzie już wtedy ranek 5 lipca. Misja potrwa 20 miesięcy, w czasie których sonda okrąży planetę 32 razy, zbliżając się do jej chmur na minimalną odległość nawet 5 tysięcy kilometrów. Na luty 2018 roku zaplanowano manewr hamujący, który sprawi, że Juno spadnie z orbity.

By nabrać większej prędkości, w trakcie swej podróży Juno przeleciała w obok Ziemi, przy okazji sprawdzono działanie kamery JunoCam. Na poniższych zdjęciach widać obraz Ziemi z 9 października 2013 roku.

Juno to druga z sond przygotowanych przez NASA w ramach programu badań Układu Słonecznego New Frontiers. Pierwszą z nich jest sonda New Horizons, która z tak wielkim sukcesem odwiedziła w minionym roku Plutona. Kolejną sondą tego programu będzie OSIRIS-REx (Origins Spectral Interpretation Resource Identification Security Regolith Explorer), która we wrześniu tego roku wyruszy do planetoidy 101955 Bennu, by w 2023 roku przywieźć z niej na Ziemię próbki gruntu.

Grzegorz Jasiński


Informacja własna

RMF24.pl
Dowiedz się więcej na temat: Juno | jowisz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje