RMF 24: Potężny "orzeszek ziemny" przemknął obok Ziemi

Naukowcy z NASA opublikowali, wykonane z pomocą naziemnych radarów, obrazy planetoidy 2014 HQ124, która przed tygodniem przeleciała 1,25 miliona kilometrów od Ziemi. Zdjęcia, wykonane w ciągu kilku godzin, 8 czerwca to jedne z najbardziej szczegółowych obrazów planetoid, które udało się tą metodą uzyskać. Widać na nich nieregularny obiekt o kształcie przypominającym orzeszek ziemny i długości około 370 metrów.

21 obrazów wykonano w ciągu 4,5 godziny obserwacji. Analiza zmian ułożenia planetoidy wskazuje na to, że okres jej wirowania wynosi nieco poniżej 24 godzin. W chwili największego zbliżenia do Ziemi 2014 HQ124 znajdowała się 1,25 miliona kilometrów od nas, około 3 razy dalej, niż wynosi odległość Ziemia - Księżyc. Zdjęcia wykonywano, gdy kosmiczny obiekt już się oddalał, był w odległości od 1,39 do 1,45 miliona kilometrów.

Reklama

Na zdjęciach widać szczegóły o rozmiarach nawet 3,75 metra. Tak duża rozdzielczość była możliwa dzięki wykorzystaniu zestawów dwóch potężnych radioteleskopów. Do obserwacji wykorzystano 70-metrowy radioteleskop Deep Space Network w Goldstone w Kalifornii, w zestawie z jednym z dwóch innych radioteleskopów. Antena z Goldstone emitowała sygnał radarowy w kierunku asteroidy. Odbicie sygnału było odbierane przez 305-metrowy radioteleskop Arecibo w Puerto Rico, albo 34-metrowy radioteleskop w Kalifornii, usytuowany 32 kilometry od Goldstone.

Pierwsze pięć obrazów pokazuje pełne możliwości takiego zestawu, zdjęcia zebrane z pomocą radioteleskopu Arecibo są znacznie wyższej jakości. Te, wykonane z pomocą mniejszego z radioteleskopu mają już wyraźnie mniejszą jasność i rozdzielczość. Planetoidę odkryto niedawno. Kosmiczny teleskop NEOWISE, przeznaczony do wykrywania promieniowania podczerwonego, emitowanego przez takie obiekty zauważył tę kosmiczną skałę 23 kwietnia tego roku. Badania z pomocą radarów pozwalają lepiej poznać rozmiar, kształt, prędkość wirowania planetoidy, pomagają znacznie dokładniej obliczyć parametry jej orbity i przewidzieć, czy w przyszłości może być dla Ziemi zagrożeniem.

W przypadku "2014 HQ124" astronomowie nie wykluczają, że jej nieregularny kształt może oznaczać, że to w praktyce dwa obiekty, które się połączyły. Przyznają, że zaskakuje ich strzelisty szczyt, wyraźnie widoczny w środkowej części planetoidy.

Grzegorz Jasiński


Informacja własna

RMF24.pl

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje