Odbicie na zdjęciu wykryje pedofila

​Współczesne technologie pozwalają rozpoznać odbicia obiektów w oczach fotografowanych osób. To osiągnięcie już wkrótce może zostać wykorzystane do identyfikacji osób, które dotąd nie były ujęte w kadrze.

Dotychczas wielu fotografów było przekonanych, że ich własne twarze nie są uwiecznione na zdjęciach. Ogromny postęp w dziedzinie fotografii cyfrowej i osiągnięcia brytyjskich uczonych sprawiły, że takie założenia już nie obowiązują.

Rob Jenkins i Christie Kerr odzyskali twarze postronnych osób ze zdjęć paszportowych przypadkowych modeli. Mimo niewielkiej rozdzielczości, można było je wykorzystać do właściwej identyfikacji uchwyconych postaci.

- Źrenica oka jest jak czarne lustro. Aby wzmocnić obraz trzeba zastosować powiększenie i dopasować kontrast. Obraz twarzy pozyskany z odbicia w oku jest aż 30 000 razy mniejszy od prawdziwej fizjonomii. Ale da się go odpowiednio przetworzyć, by ludzie bez problemu poznawali podejrzanych - powiedział Jenkins.

Tego typu osiągnięcia mogą zostać wykorzystane w przestępstwach, w których ofiary są fotografowane, np. podczas porwań lub pedofilskich sesji pornograficznych. Odbicia w oczach mogą pomóc w rozpoznaniu wielu niebezpiecznych przestępców.

Dowiedz się więcej na temat: oczy | biometryczna identyfikacja | identyfikacja | zdjęcia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje