Naukowcy zaobserwowali narodziny planety

Naukowcom udało się zaobserwować narodziny planety. To fascynujące zjawisko rozgrywa się 335 lat świetlnych od Ziemi, w sąsiedztwie gwiazdy HD 100546.

Ciała niebieskie we wczesnej fazie formowania od lat intrygują naukowców. Odnaleziony przez szwajcarskiego astronoma obiekt to jednak prawdziwy rekordzista, ponieważ wciąż jest "wtopiony" w dysku gazu i pyłu otaczającego gwiazdę HD 100546. Aktualnie swoją wielkością przewyższa Jowisza, a przed sobą ma jeszcze długi okres wzrostu.  

Reklama

Naukowcy wciąż starają się potwierdzić swoje odkrycie. Sascha Quanz tłumaczy, że zaobserwowany obiekt może być planetą wyrzuconą ze swojego układu słonecznego na skutek interakcji z inną planetą, która także okrąża gwiazdę HD 100546.

Ostateczna weryfikacja będzie możliwa dopiero za 5 lat. W tym czasie planeta powinna wykonać 5 proc. pełnego obiegu wokół gwiazdy.

Dowiedz się więcej na temat: gwiazda | planeta | badania kosmosu

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje