Naukowcy stworzyli wiązkę antymaterii

Naukowcy z CERN po raz pierwszy w historii stworzyli wiązkę atomów antywodoru. Czy dzięki temu jesteśmy bliżej rozwiązania tajemnic antymaterii niż wcześniej?

Każda cząstka ma swoją antycząstkę, a po ich zetknięciu ulegają one wzajemnej anihilacji, przez co wytwarzają się ogromne ilości energii. Astrofizycy już od dawna zastanawiają się dlaczego we wszechświecie są tak duże dysproporcje między materią i antymaterią. Odpowiedzieć na to pytanie próbował eksperyment ASACUSA (Atomic Spectroscopy and Coliisions Unsing Slow Antiprotons).

Podczas eksperymentu stworzono wiązkę zawierającą co najmniej 80 atomów antywodoru i wystrzelono ją na odległość 2,7 m. Nie było to łatwe, gdyż antycząstki nie mają ładunku elektrycznego. Taki zabieg uniemożliwia zajście anihilacji i pozwala na utrzymanie antywodoru przynajmniej w chwilowej równowadze.

Fizycy mają już odpowiednie narzędzie do badań antymaterii, teraz muszą zacząć zadawać odpowiednie pytania. Najprawdopodobniej jeszcze w 2014 r. nie raz usłyszymy o nowatorskich badaniach przeprowadzanych w CERN.

Dowiedz się więcej na temat: fizyka | antymateria | astronomowie | CERN | LHC

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje