Na Słońcu po raz pierwszy od dwóch lat zniknęły wszystkie plamy

Na tarczy słonecznej po raz pierwszy od 2014 roku zniknęły wszystkie plamy. Według naukowców, można to traktować jako kolejne potwierdzenie, że Słońce weszło w fazę minimalnej aktywności podczas swego jedenastoletniego cyklu.

Wyjątkowo czysta tarcza Słońca pojawiła się już w dniu 3 czerwca i od tego czasu nie powstały żadne nowe aktywne regiony. Jest co prawda jedna malutka plama, ale ona też zanika. Aktywność słoneczna taka, jak rozbłyski praktycznie ustała, a wykresy aktywności naszej gwiazdy są zupełnie poziome.

Reklama

Zdaniem astrofizyków, wszystko wskazuje na to, że trwa minimum słoneczne. Maksimum, które miało wystąpić na przełomie lat 2012 i 2013, ostateczne nie wystąpiło. Teraz oczekuje się, że kolejny szczyt aktywności słonecznej będzie miał miejsce w latach 2019-2020.

Trudno już też mówić o regularności jedenastoletniego cyklu, charakteryzującego się wzrostem i spadkiem aktywności słonecznej. Naukowcy próbują jeszcze przypasować to, co się dzieje do znanych modeli, ale ma to już tylko znaczenie symboliczne, ponieważ Słońce zachowuje się ostatnio zupełnie inaczej niż oczekiwali eksperci.

Dowiedz się więcej na temat: Słońce

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje