Kosmiczny Teleskop Keplera skończył swoją misję, ale jeszcze się przyda

15 sierpnia NASA podała, że zaprzestaje dalszych prób przywrócenia pełnej sprawności Kosmicznego Teleskopu Keplera. Agencja rozważa plany obserwacji naukowych, którym Kepler podołałby w swoim obecnym stanie.

Źródłem problemów misji Kepler są niedziałające dwa z czterech żyroskopów, kół zamachowych, używanych do precyzyjnego pozycjonowania statku w przestrzeni. Pierwsze uległo awarii w lipcu 2012. Drugie, w maju tego roku. Przez trzy miesiące nie udało się przywrócić działania uszkodzonej części ani znaleźć metody przywrócenia pełnej operacyjności statku bez jej naprawiania.

Ósmego sierpnia obsługa przeprowadziła kolejne badanie stanu Keplera. Definitywnie stwierdzono, że uszkodzone żyroskopy nie będą mogły zostać użyte do sterowania sondą. Kepler został ustawiony w pozycji spoczynkowej, dobranej tak, aby jej utrzymanie wymagało jak najmniejszego zużycia paliwa silniczków manewrowych.

Kepler zakończył swoją misję podstawową w listopadzie 2012 roku. Od tego czasu realizowana była czteroletnia misja rozszerzona. Jednak do jej wykonywania potrzebne są 3 działające koła zamachowe, tzw. reaction wheels. NASA będzie teraz próbowała znaleźć takie zadania naukowe, w tym również poszukiwanie planet pozasłonecznych, którym sprostałby "ułomny" teleskop. Drugiego sierpnia agencja opublikowała nabór (call for white papers) pomysłów na alternatywne plany obserwacyjne dla Keplera.

Reklama

- Kepler dokonał niezwykłych odkryć w dziedzinie badań egzoplanet, w tym znajdując kilka super-Ziemi w ekosferach. Jestem przekonany, że przed nami jest jeszcze więcej nadzwyczajnych odkryć - powiedział John Grunsfeld, zastępca dyrektora NASA ds. misji naukowych.

Bieżące podsumowanie misji mówi o 2165 gwiazdach, których zaćmienia zaobserwował Kepler. Wynika z nich 3548 kandydatów na planety. Istnienie 135 planet potwierdzono. Analizowanie zebranych danych nadal trwa.

Zależnie od wyników wspomnianego naboru, czyli od pomysłowości i aktywności środowiska naukowego, NASA podejmie decyzję o priorytetach naukowych misji. Ocena zebranych wniosków i propozycji powinna zostać zakończona jeszcze w tym roku. Na przyszłość misji będą miały jednak wpływ również pieniądze. Uszkodzony Kepler będzie musiał bowiem rywalizować o fundusze z innymi misjami. Areną tych zmagań będzie okresowy przegląd misji agencji na początku przyszłego roku. Mimo impasu w jakim znajduje się teleskop, trwają przygotowania do drugiej konferencji naukowej misji Kepler, zaplanowanej na 4-8 listopada w Ames Research Center.

Źródło informacji (NASA)

Hubert Bartkowiak

Źródło informacji

Kosmonauta

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje