Deep Impact obserwuje kometę ISON

Środa, 6 marca 2013 (14:54)

Trwają obserwacje zmierzającej ku centrum Układu Słonecznego komety C/2012 S1 (ISON), która pod koniec roku może stać się dużą atrakcją na nocnym i być może także dziennym niebie. W kampanię obserwacyjną zaangażowana została także słynna sonda Deep Impact.

Zdjęcie

Trajektoria lotu komety ISON /NASA
Trajektoria lotu komety ISON
/NASA

Reklama

Amerykańska sonda Deep Impact, która ma na koncie m.in. bliskie przeloty w pobliżu komet Tempel 1 i Hartley 2 oraz obserwacje komety Garradd, zaangażowana została w obserwacje potencjalnej "komety stulecia". W dniach 17 i 18 stycznia, z odległości ok. 790 mln km, przeprowadzona została 36-godzinna sesja zdjęciowa z wykorzystaniem instrumentu MRI (Medium-Resolution Imager).

Zebrane dane mają posłużyć m.in. do określenia tempa rotacji komety. Na podstawie uzyskanych zdjęć wykonano także krótką animację przedstawiającą ruch obiektu. Ze wstępnych badań wynika, iż kometa pomimo aktualnego pobytu w zewnętrznej części Układu Słonecznego, ponad 760 mln km od Słońca (początek lutego), wykazuje już aktywność. 18 stycznia ogon komety rozciągał się na odległość ponad 64 tys. km od jej jądra.

Astronomowie uważają, że długookresowe komety, takie jak ISON, pochodzą z rozpościerającej się w odległości nawet jednego roku świetlnego od Słońca chmury Oorta, która jest gigantycznym rezerwuarem zawierającym niezliczoną ilość lodowych ciał. Raz na jakiś czas na któreś z tych ciał działa siła grawitacyjna, generowana np. przez przechodzącą w pobliżu gwiazdę, w wyniku czego obiekt taki zaczyna się kierować ku Słońcu.

Kometa C/2012 S1 (ISON) odkryta została 21 wrześnie 2012 roku przez dwóch rosyjskich astronomów korzystających z obserwatorium D00 ISON-Kislovodsk Observatory (International Scientific Optical Network). Biuro Programu NEO (Near-Earth Object) agencji NASA dokonało obliczeń i stwierdziło, iż kometa ta najprawdopodobniej po raz pierwszy w swoim życiu odwiedza wewnętrzny Układ Słoneczny.

NASA's Deep Impact Spacecraft Images Comet ISON

ISON nie będzie stanowić zagrożenia dla Ziemi. Na minimalną odległość do naszej planety, około 64 mln km, zbliży się 26 grudnia 2013 roku. Stanie się tak w przypadku powrotu komety po okrążeniu Słońca (niektóre wyparowują lub rozpadają się na skutek zbyt bliskiego przelotu w pobliżu naszej gwiazdy), które nastąpi w listopadzie tego roku. Po tym bliskim przejściu kometa powinna wyzwalać duże ilości pyłów i gazów, generując tym samym długie warkocze. Oczywiście w przypadku komet należy brać pod uwagę dużą niepewność co do prognozowania ich zachowania.

Sonda Deep Impact wystrzelona została z Ziemi w styczniu 2005 roku. Po pokonaniu 431 mln km znalazła się w pobliżu komety Tempel 1, uwalniając impaktor, który uderzył w jej jądro (generując wyrzut materii). Po paru latach, w listopadzie 2010 roku, sonda dokonała bliskiego przelotu w pobliżu komety Hartley 2, natomiast w styczniu 2012 roku z większej odległości przeprowadziła kampanię obserwacyjną komety C/2009 P1 (Garradd). Do tej pory sonda pokonała w przestrzeni kosmicznej już ponad 7 mld km.


Artykuł pochodzi z kategorii: Technauka

Źródło informacji

Kosmonauta
Więcej na temat:kometa | NASA

Zobacz również

  • Stworzono światła samochodowe, które nie rażą po oczach

    Inżynierowie z Carnegie Mellon University już od dłuższego czasu pracują nad światłami samochodowymi, które mają zwiększyć widoczność podczas jazdy w trudnych warunkach pogodowych. Teraz... więcej