Czarne dziury pomocne w badaniu galaktyk

Astronomowie poznali nowy sposób pomiaru prędkości supermasywnych czarnych dziur. Dzięki temu możliwe będzie lepsze zrozumienie procesu powstawania galaktyk.

Niedawno naukowcy zaobserwowali czarną dziurę o masie 10 mln razy większej od Słońca, która pochłaniała materię formującą się wokół niej w postaci dysku akrecyjnego. Astronomowie zarejestrowali ciepło wytwarzane przez czarną dziurę w procesie absorpcji materii. Na tej podstawie obliczyli jak daleko od obiektu znajduje się kres dysku akrecyjnego.

Okazało się, że odległość ta zależy od rotacji czarnej dziury, czyli tego jak szybko wchłaniany przez obiekt dysk akrecyjny zbliża się jej centrum. Znając odległość między czarną dziurą a dyskiem, udało się oszacować prędkość obrotu i moment pędu czarnej dziury.

Astronomowie uważają, że powyższe odkrycie pozwoli im lepiej zrozumieć proces, który kształtował galaktyki utworzone miliardy lat temu.

Dowiedz się więcej na temat: astronomowie | badania kosmosu | czarna dziura | galaktyka | NASA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje