706-karatowy diament z Sierra Leone

Pastor z Sierra Leone odkrył jeden z największych diamentów w tym rejonie - ma on aż 706 karatów.

Pastor Emmanuel Momoh znalazł kamień w nieoficjalnej kopalni w we wschodniej części dystryktu Kono. Niezwykłe znalezisko zgłosił władzom kraju, które poinformowały, że diament zostanie sprzedany w "transparentnym" procesie przetargowym.

"706-karatowy diament został zaprezentowany prezydentowi dr Ernestowi Bai Koromie. Odbierając diament, prezydent Koroma podziękował swoim ludziom za niepodejmowanie prób wywiezienia diamentu z kraju" - czytamy w oficjalnym oświadczeniu.

Niezwykły diament jest jednym z największych odkrytych w Sierra Leone, ustępując jedynie 968,9-karatowemu kamieniowi odnalezionemu w 1972 r. i sprzedanemu za ponad 2,5 mln dol. Ale nawet ten diament nie może równać się z 3106-karatowym kamieniem znalezionym w RPA w 1905 r. czy 1111-karatowym skarbem odkrytym w 2015 r. w Botswanie.

Diament trafi do osoby lub firmy, która złoży najwyższą ofertę. Zyski zostaną podzielone między rząd i Momoha (nie ujawniono w jakich proporcjach).

Momoh przyznał, że zwrócił diament, a nie wykorzystał go do własnych celów, bo:

- Wierzę, że rząd może zrobić więcej w kwestii sprzedaży takiego diamentu, zwłaszcza w czasie, gdy kraj przeżywa ekonomiczne trudne chwile.

Dowiedz się więcej na temat: diament | Sierra Leone

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje