US Navy może zastąpić niektóre systemy uzbrojenia potężnymi działami laserowymi

Stany Zjednoczone od wielu lat rozwijają laserowe systemy uzbrojenia, które wkrótce znajdą się między innymi na wyposażeniu marynarki wojennej. Jak podają amerykańskie media, US Navy będzie mieć do dyspozycji zaawansowane działa laserowe, które w niedalekiej przyszłości zastąpią dotychczas stosowaną broń.

Departament Obrony podpisał z koncernem zbrojeniowym Lockheed Martin warty 150 milionów dolarów kontrakt na wyprodukowanie dwóch laserów HELIOS (High Energy Laser and Integrated Optical-dazzler with Surveillance). Działa o mocy do 150 kilowatów zostaną wyprodukowane i przygotowane do testów do 2020 roku. Jeden system zostanie zainstalowany na pokładzie niszczyciela rakietowego typu Arleigh Burke, a drugi zostanie wypróbowany na lądzie na poligonie White Sands Missile Range w Nowym Meksyku.

Reklama

Warto zaznaczyć, że HELIOS będzie najpotężniejszym jak dotąd działem laserowym, które zostanie zamontowane na pokładzie okrętu. Dla porównania, w 2014 roku marynarka wojenna USA testowała na pokładzie USS Ponce laser LaWS, którego moc wynosiła zaledwie 30 kilowatów. Technologia ta jest skuteczna w zwalczaniu dronów, pocisków moździerzowych i małych łodzi.

Amerykańskie media wskazują, że HELIOS może zastąpić system artyleryjski MK-15 Phalanx (karabin Gatlinga) i/lub rakietowy system bliskiego zasięgu RIM-116. MK-15 Phalanx posiada krótki zasięg rażenia, zaś wyrzutnie RIM-116 mogą zawierać 11 lub 21 rakiet. Tymczasem zasięg rażenia lasera HELIOS jest zbliżony do RIM-116 (nieco ponad 9 km) i posiada praktycznie nieograniczoną liczbę „amunicji”.

Prace nad nowym futurystycznym uzbrojeniem podyktowane są tym, że jeden „strzał” z broni laserowej kosztuje przysłowiowe grosze, zaś odpalenie jednej rakiety to koszt kilkuset tysięcy dolarów. Ponadto, stosowane dziś rakietowe systemy uzbrojenia wymagają przechowywania pocisków na pokładzie okrętów wojennych. W przypadku broni laserowej, która potrafi zestrzeliwać nadlatujące rakiety, pociski moździerzowe i drony, należy jedynie zadbać o zasilanie systemu. Stany Zjednoczone są zainteresowane laserami do tego stopnia, że chcą je wprowadzić na wyposażenie sił morskich, powietrznych i lądowych.

Tylkonauka.pl
Najlepsze tematy