Specjaliści Microsoft testują maszynę ze sztuczną inteligencją na pokładzie

Naukowcy z firmy Microsoft stworzyli system, który wykorzystuje sztuczną inteligencję, aby utrzymać samolot w powietrzu bez użycia silnika. To inspiracja rodem z natury, bazująca na locie ptaków.

"Ptak w locie wykorzystuje wszystko co daje mu natura. Robi to z mózgiem wielkości orzeszka" - mówi Ashish Kapoor, specjalista Microsoft. Całość jest znacznie bardziej złożona niż większość systemów AI, których używa się obecnie do takich zadań, jak rozpoznawanie twarzy w fotografii lub słów w rozmowie.

Reklama

Prace nad szybowcem ze sztuczną inteligencją na pokładzie są w toku. Ale już dziś wiadomo, że maszyna może być wykorzystana do praktycznych zadań, takich jak monitorowanie upraw na obszarach wiejskich czy udostępnianie mobilnych usług internetowych w miejscu, gdzie nie ma łatwego sposobu na podłączenie się do sieci.

"Pewnego dnia, to będzie mogła być wieża, z której popłynie zasięg dla twojego telefonu komórkowego. Infrastruktura naziemna stanie się niepotrzebna" - przekonują naukowcy z Microsoft.

Zespół pracujący nad inteligentnym szybowcem twierdzi, że maszyna - wykorzystując energię słoneczną  i wiatrową - będzie mogła sama się zasilać. Nad takim rozwiązaniem - a przede wszystkim nad programowaniem sztucznego umysłu dla statku powietrznego - naukowcy z firmy Microsoft pracowali kilkanaście miesięcy. Wszystko działo się w Redmond, w Waszyngtonie.

"Tego lata udało nam się osiągnąć satysfakcjonujący poziom naszych prac. Statek powietrzny z algorytmem na fotelu pilota działa co najmniej tak dobrze, jakby był sterowany przez człowieka

INTERIA.PL/informacje prasowe
Najlepsze tematy