Wreszcie stworzono lek na raka trzustki?

Naukowcom udało się opracować eksperymentalny lek skuteczny przeciwko jednej z najgroźniejszych form raka trzustki. Co znacznie ważniejsze, nie wykazuje on żadnych widocznych skutków ubocznych.

IMM-101 pobudza układ immunologiczny do atakowania nowotworu. Rak trzustki zwykle potrafi być długo w ukryciu, gdyż chronią go naturalne mechanizmy organizmu.

Dodając IMM-101 do standardowego chemioterapeutyku - gemcytabiny - londyńskim naukowcom udało się zaatakować komórki rakowe i wydłużyć żywotność pacjentów.

- Dla mnie to jest naprawdę ekscytujące. To jest pierwszy raz, gdy mamy immunoterapię będąca dobrym kandydatem do kontrolowania raka trzustki - powiedział Angus Dalgleish, główny autor badań.

Pacjenci otrzymujący mieszankę IMM-101 oraz gemcatybiny czuli się lepiej niż podczas zażywania standardowej chemioterapii. Nie odnotowano żadnych toksycznych efektów ubocznych preparatu. Jest jednak jeszcze za wcześnie, by mówić o "cudownym" leku na raka, gdyż badanie zostało przeprowadzone na stosunkowo niewielkiej liczbie osób (110). Co więcej, nie stwierdzono istotnych korzyści przeżycia.

To dlatego, że lek został wprowadzony do organizmu na bardzo zaawansowanym stadium choroby, gdy komórki rakowe były już rozsiane po całym organizmie. W badaniu mediana przeżywalności wzrosła z 4,4 miesięcy do 8 miesięcy u pacjentów z przerzutowym rakiem trzustki. Niektórzy pacjenci przyjmujący IMM-101 żyli ponad rok, a jeden przetrwał nawet 3 lata.

Zespół Dalgleisha testuje IMM-101 od wielu lat (m.in. w leczeniu raka skóry czy płuc), ale dopiero teraz zadziałał on na raka trzustki. Szacuje się, że tylko 18 proc. pacjentów z zaawansowanym rakiem trzustki przeżywa rok, a gdy występują przeżuty, wskaźniki przeżycia są jeszcze krótsze - między 2,8 a 5,7 miesięcy. IMM-101 ma szansę poprawić te niekorzystne statystyki.

Dowiedz się więcej na temat: nowotwory | onkologia | lek na raka | rak trzustki
Najlepsze tematy