Jeszcze skuteczniejsza walka z wirusem HIV

Terapia antyretrowirusowa w leczeniu zakażenia wirusem HIV zapobiega aż w 96 proc. przeniesieniu infekcji na zdrowych partnerów. Teraz okazało się, że można ją znacznie ulepszyć.

Eksperci ze Światowej Organizacji Zdrowia wykazali, że kontakty seksualne odpowiadają za aż 80 proc. nowych zakażeń wirusem HIV. Przeprowadzone do tej pory badania jednoznacznie potwierdziły, że leki antyretrowirusowe faktycznie zabezpieczają przed zakażeniem wirusem HIV podczas czynności seksualnych. Niedawno odkryto moment, w którym najlepiej jest zastosować tego typu medykamenty.

Okazało się, że u pacjentów zażywających leki antyretrowirusowe odnotowano szybszą regenerację limfocytów T CD4+, jeżeli te zostały podane w ciągu 4 miesięcy od szacowanego momentu zarażenia. Jest o tyle istotne, że limfocyty T to komórki układu odpornościowego, które są silnie eksploatowane w trakcie zakażenia wirusem HIV.

Autorka badań - Ediwna Wright z Monash University - przyznała, że ta obserwacja może pomóc długoterminowo w walce z wirusem HIV.

- W ciągu czterech miesięcy od zakażenia wirusem HIV, układ odpornościowy zaczyna masowo wytwarzać limfocyty T wyspecjalizowane do walki z chorobą. To okno może zostać wykorzystane do uskutecznienia silnej terapii antyretrowirusowej - powiedziała Wright.

Reklama

Wiele wskazuje na to, że na pozór niewiele znacząca obserwacja, może diametralnie odmienić oblicze walki z wirusem HIV.

Dowiedz się więcej na temat: wirus hiv | HIV | układ odpornościowy | seks

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze (18)

Dodaj komentarz Sortuj
diogens

~diogens -

dlaczego test jest taki drogi 250 w aptece a to anonimowo i by każdy wiedział. ja wiem z własnego doświadczenia że o dolegliwościach nie zawsze jak się idzie do pierwszego z brzegu lekarza.

kamil

~kamil -

Osobiście uważam że jesteśmy blisko przełomu w leczeniu i zapobieganiu hiv, musimy poczekać jeszcze kilka lat.

nars

~nars -

wirusa HIV nigdy nie wyizolowano :] nikt nigdy i prze nigdzie go nie widział :] i nie nikt mi tu nie udowodni że on istnieje xD bo nie ma takich dowodów. w czym racje przyznają nawet lekarze... uważa się ze jak ktoś ma mniej białych krwinek i jakieś enzymy w krwi to ma HIV (obecność tych enzymów to niby ślad wirusa ;] haha który chyba nauczył się być nie widzialny :] ) przyznaje się za to że większość śmierci ,,zarażonych" jest spowodowana braniem leków mających ,,pomóc" w zniszczeniu wirusa. a leki te wiadomo co nawet widnieje na etykiecie powodują wyniszczenie organizmu. dlatego też niektórzy rzekomo chorzy nosiciele HIV nie przyjmują leków i uwaga uwaga ŻYJĄ DO DZIŚ a stwierdzono u nich wirusa w latach 80, początku 90. pomyślcie o tym sami i poszperajcie w necie :] to się w głowie nie mieści ale, chęć zysku dla koncernów wiele już spowodowała na świecie...

wilk

~wilk -

człowiek wypuścił ten syf w świat i człowiek na tym zarabia krocie. więc coś w tym jest że tak opornie idzie opracowywanie skutecznego leku na wszelkie choróbstwo.. świat stoi na pieniądzu i gdyby odrazu wprowadzili lek który eliminuje chorobę do zera to na dłuższą metę byłoby bardzo nie opłacalne. wszelkie choroby idzie wyleczyć darami ziemi! a nie tylko chemią!! tylko że znowu się nasuwa to samo: KASA!! KASA!! chemia tania w produkcji a w sprzedaży przebitka i 3000% tak! Jeszcze są na świecie dzikie plemiona które nie mają dostępu do żadnych leków i nie chorują np. na raka!! ani na inne choroby tego typu!! ale są skutecznie izolowane przez największe koncerny farmaceutyczne!! dlatego tak nie wiele się o nich słyszy!! pozdrawiam tych którzy się tematem interesują.a między innymi witaminą B17 za którą swego czasu w USA karano więzieniem lekarzy za rozpowszechnianie tej metody leczenia raka. pozdrawiam.

ten co zawsze

~ten co zawsze -

wirus hiv, aids itp itd nigdy nie zostal zidentyfikowany, dlatego ze go nie ma. Jest nawet spora nagroda dla tego ktory pokaze swiatu tego wirusa. I W erze super komputerow, laserow, mikroskopow elektronowych i innych bajerow, nikt tego wirusa nie zobaczyl. Majac grype i robiac test na hiv, test wyjdzie pozytywny. Macie neta to z niego korzystajcie. Ja wiadomosci ogladam by wiedziec czym baranki karmia.

+

~+ -

Dowiadują się o tym dlatego tak późno, że media wykreowały wirus na synonim wszelkiego zepsucia. Ludzie, wstydzą/boją się badać w kierunku zakażenia, bo myślą że jest to pytanie o zbliżającą się śmierć. A to NIEPRAWDA! Terapia jest na tyle skuteczna, że wirus w ogóle się nie rozmnaża. Polega na łykaniu raz dziennie kilku tabletek. Długość życia jest porównywalna z długością życia osób niezakażonych.

daniel

~daniel -

no super... tylko ze wiekszosc zarazonych dowiaduje sie o tym, ze sa chorzy...o wiele pozniej niz po 4 miesiacach! wiec...troche to bez sensu...