Medycyna przyszłości

Innowacyjny test, który wykryje raka na długo przed pierwszymi objawami

Naukowcy opracowali innowacyjny test krwi, który jest w stanie rozpoznać obecność 10 różnych nowotworów, na długo zanim pojawią się typowe objawy.

Jednym z głównych problemów dotyczących walki z nowotworami jest fakt, że są one diagnozowane o wiele za późno. To konsekwencja często dość ogólnych objawów, takich jak zmęczenie czy utraty masy ciała. Wiele osób dowiaduje się o chorobie, gdy jest za późno, co przekłada się na szanse wyleczenia. Ale przełom jest blisko dzięki innowacyjnemu badaniu krwi, które jest w stanie wykryć obecność 10 różnych nowotworów na długo przed pojawieniem się guzów. Mimo iż test nie jest stuprocentowo dokładny, po odpowiednim ulepszeniu może okazać się "Świętym Graalem onkologii".

- Ten test może pomóc lekarzom namierzyć nowotwory, które są obecnie trudne do wyleczenia. Mamy nadzieję, że uratuje on wiele ludzkich istnień - powiedział dr Eric Klein, jeden z autorów testu.

Technika zastosowana przez lekarzy to tzw. płynna biopsja. To zasadniczo badanie przesiewowe krwi pod kątem cząsteczek DNA uwalnianych przez komórki rakowe. Nowe badanie jest skuteczniejsze od tych stosowanych do tej pory, gdyż jest w stanie wykryć objawy raka całe lata przed ujawnieniem się objawów choroby. Test powinien być gotowy do użytku w Wielkiej Brytanii w ciągu najbliższych 5 lat.

Pierwsze wyniki zebrane przez innowacyjny test są obiecujące. W studium wzięło udział 1627 uczestników, z których 878 miało zdiagnozowany nowotwór, a 749 było zdrowych. Dzięki płynnej biopsji prawidłowo rozpoznano nowotwory trzustki, jajnika, wątroby i pęcherzyka żółciowego w 80 proc. przypadków. Test nie był tak skuteczny w przypadku diagnozowania chłoniaka i szpiczaka - wyniki wyniosły odpowiednio 77 i 73 proc. To dopiero początek, bo test musi zostać sprawdzony na większej grupie osób.

Reklama
INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Nowotwór | Onkologia | test z krwi | biopsja | raki
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama