Będziemy bezpieczni przez najbliższe 100 lat

NASA uspokaja, że Ziemi nie zagraża żadna asteroida lub inne ciało niebieskie – czytamy oświadczeniu agencji będącym odpowiedzią na nieprawdziwe doniesienia o nadchodzącej katastrofie.

Pomiędzy 15 a 28 września bieżącego roku ogromna asteroida ma uderzyć w Ziemię w rejonie Zatoki Meksykańskiej i zasiać ogromne spustoszenie na obu kontynentach - taka nieprawdziwa informacja krąży w sieci od paru dni. Sprawa urosła do takich rozmiarów, że NASA postanowiła zainterweniować i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Reklama

W oficjalnym oświadczeniu agencji czytamy, że "nie ma żadnych podstaw, by sądzić, że asteroida lub jakieś inne ciało niebieskie uderzy w Ziemię w podanym terminie".

Mało tego, Near-Earth Object Observations Program NASA udowania, że takiego zagrożenia nie będzie przez najbliższe sto lat. Wszystkie potencjalnie niebezpieczne dla nas obiekty mają 0,01 proc. szans na uderzenie w Ziemię w podanym przedziale czasu - czytamy na stronie amerykańskiej agencji kosmicznej.

Jeśli we wrześniu miałoby się stać coś takiego, to NASA wiedziałaby o tym już wcześniej. Poza tym nie byłoby tak dużych widełek czasowych, a konkretna data.

Nie pierwszy raz nieprawdziwa informacja trafia do sieci. W 2011 roku wiele mówiło się, że fragmenty potężnej asteroidy uderzą w nas 21 grudnia, co spowoduje prawdziwą katastrofę. Jak doskonale wiemy - nic takiego się nie stało. NASA jest przekonana, że będzie ich więcej, ale nie dajmy się zwieźć, ponieważ wielu naukowców z całego świata obserwuje nasze sąsiedztwo w poszukiwaniu ewentualnego zagrożenia.

Near-Earth Object Observations Program podlegające Jet Propulsion Laboratory jest zaangażowana w obserwacje nocnego nieba w poszukiwaniu obiektów zagrażających Ziemi - teraz i w przyszłości.

Aby mieć jak największą pewność - sprawdzane są obiekty będące w odległości do 30 mln mil od naszej planety, do czego wykorzystywane są teleskopy kosmiczne oraz te zlokalizowane na Ziemi.

Dowiedz się więcej na temat: asteroida | NASA
Najlepsze tematy