70 tys. lat temu tajemnicza gwiazda odwiedziła Układ Słoneczny

Astronomowie odkryli, że blisko 70 tys. lat temu przez Układ Słoneczny przeleciała nieznana gwiazda. Minęła Słońce o zaledwie 0,8 roku świetlnego.

Obecnie gwiazdą najbliżej położoną Słońca jest Proxima Centauri, która jest oddalona o 4,2 lata świetlne. Kosmiczny "intruz" sprzed 70 tys. lat znalazł się aż 5 razy bliżej. Gwiazda WISE 0720-0846 po krótkim pobycie w Układzie Słonecznym oddaliła się i obecnie jest 20 lat świetlnych do Słońca.

Co ciekawe, obiekt znany także jako gwiazda Scholza, nie podróżował sam. Towarzyszył mu przynajmniej jeden brązowy karzeł, czyli obiekt który nie uzyskał odpowiedniej masy, by stać się gwiazdą.

Międzynarodowy zespół naukowców pod kierownictwem Erica Mamajeka z University of Rochester uznał, że na 98 proc. gwiazda Scholza przemieszczała się przez zewnętrzny Obłok Oorta, region na rubieżach Układu Słonecznego, w którym rodzą się komety.

Gdy gwiazda WISE 0720-0846 wizytowała Obłok Oorta, najprawdopodobniej dokonała grawitacyjnego spustoszenia w orbitach komet, popychając je do wnętrza Układu Słonecznego. Ale skutki przejścia gwiazdy Scholza przez nasz układ planetarny były praktycznie niezauważalne dla Ziemi. Było to konsekwencją dużej prędkości i stosunkowo niewielkiej masy WISE 0720-0846.

- W Obłoku Oorta są miliardy komet i prawdopodobnie niektóre z nich zostały zaburzone przez gwiazdę Scholza. Ale mało prawdopodobne jest, że przejście takiego obiektu przez Układ Słoneczny mogło wywołać deszcz komet - powiedział Eric Mamajek.

Naukowcy alarmują, że w sąsiedztwie Układu Słonecznego mogą znajdować się nieodkryte jeszcze gwiazdy, które w przyszłości mogą zaburzyć ruchy komet z Obłoku Oorta i doprowadzić do prawdziwego bombardowania. Na szczęście, takie zjawiska dzieją się bardzo rzadko. Do kolejnego spotkania, z oddaloną obecnie o 18 lat świetlnych gwiazdą HIP 85605, dojdzie za ok. 240-470 mln lat.

Dowiedz się więcej na temat: astronomowie | badania kosmosu | Układ Słoneczny | gwiazdy
Najlepsze tematy