Apple po raz kolejny atakuje Samsunga

Wydawałoby się, że po przegranym przez Samsunga procesie w Kalifornii emocje już się trochę uspokoiły. Nic bardziej mylnego - Apple kontynuuje walkę i tym razem oskarża Koreańczyków o skopiowanie oprogramowania obsługującego ekran dotykowy.

Jak twierdzi korporacja z Cupertino, Samsung wykorzystał funkcjonalność systemu iOS przy tworzeniu własnych smartfonów. Chodzi tu dokładnie o model obsługi ekranu dotykowego, uniemożliwiający naciśnięcie przez użytkownika dwóch przycisków naraz. Odpowiedź Koreańczyków na te zarzuty może wydać się dość zaskakująca...

W tej dość kryzysowej sytuacji Samsung stwierdził, że oprogramowanie obsługujące ekran dotykowy w Androidzie po prostu nie jest tak dobre, jak to w iOS. Prawnicy Koreańczyków przyznali, że jest ono trudniejsze w obsłudze dla deweloperów. Co więcej, rozwiązanie Apple działa na poziomie systemu, natomiast Android wymaga tego na poziomie aplikacji.

Z obu stron pojawiły się kolejne argumenty, dotyczące m.in. stołu dotykowego DimondTouch oraz oprogramowania umożliwiającego ignorowanie pewnych klawiszy podczas pisania na klawiaturze. Brzmi to dość kuriozalnie i ciężko dostrzec jakikolwiek sens w tego typu sporach. Oczywiście, nie jest to jedyny proces obecnie toczący się pomiędzy tymi dwiema korporacjami, ale w tym przypadku skutek może być dość dotkliwy. Wystarczy przypomnieć sobie niedawny proces w Niemczech, gdzie zakazano sprzedaży Samsunga Galaxy Tab 7.7 na terenie całej Unii Europejskiej.

Reklama

Aż boję się wyobrazić skutki wygranej Apple w tej sprawie... Werdykt poznamy 24 października.

Krzysztof Podlaszewski

Źródło informacji

android.com.pl
Dowiedz się więcej na temat: Samsung | Apple | wojna patentowa | spór Apple Samsung
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama