Aktualna sytuacja nie podoba się CEO nVidii, Jen-Hsunowi Huangowi, który, jakkolwiek mocno wierzy w przyszłość urządzeń z Androidem, wyjaśnia, dlaczego żaden z aktualnie dostępnych na rynku tabletów nie potrafi dotrzymać Apple iPadowi kroku pod względem popularności i ilości sprzedanych egzemplarzy. "Problem tkwi w sprzedaży. To kwestia znajomości problemu sprzedaży detalicznej, marketingu oraz ceny."
Jen-Hsun Huang przyznaje, że złym posunięciem było pojawieie się pierwszych tabletów z Androidem z modułem 3G, bez możliwości zakupu urządzenia z konfiguracją obejmującą wyłącznie Wi-Fi.
"Podstawowa konfiguracja obejmowała 3G, a nie powinna. (...) Tablety powinny być dostępne w konfiguracji Wi-Fi i być bardziej atrakcyjne cenowo. Właśnie dlatego te (bez modułu 3G) sprzedawały się szybciej niż tablety w pełnej konfiguracji obejmującej 3G." CEO nVidii powiedział wcześniej, że zadowolony jest z kierunku, w jakim rozwijają się tablety wyposażone w autorski SoC koncernu - Tegrę 2. Swoją wypowiedź podsumował optymistycznymi słowami: "Wszystkie problemy są aktualnie rozwiązywane. Tempo, z jakim tablety z Androidem Honeycomb i Tegrą 2 są ulepszane i rozwijane, jest naprawdę niesamowite. Myślę, że wszyscy producenci już zdali sobie z tego sprawę i dostosowują do niego swoje plany."
W moim odczuciu pan Jen-Hsun Huang ma dużo racji, a jego spojrzenie na aktualną sytuację na rynku jest świeże i obiektywne. Biorąc pod uwagę jego optymistyczne i pełne nadziei wypowiedzi, można założyć, że nVidia wiąże plany z Androidem Honeycomb. Czyżby był to znak, że Kal-el będzie prawdziwą tabletową rewolucją?










~teiczer
~as
trochę liczy się wygląd) - najważniejszy jest system i oprogramowanie. Aplle wygrywa dostępności...
~buu
często dużo wyższa niż iPady nawet z 3G, dostępność też jest marna. Ale największym problemem ta...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »