
Mówiąc o sieci internetowej często używa się określenia "globalna". Nie bez powodu. Już co czwarty mieszkaniec naszej planety korzysta z internetu, pisząc, czytając i komunikując się w swoim rodzimym języku. Sieć posługuje się wszystkimi językami, jakie znają mieszkańcy Ziemi i nie tylko. Wyszukiwarkę Google można ustawić tak, aby wyświetlała stronę główną i komunikaty w językach uznanych za martwe, albo pochodzące z innego świata, jak język klingoński, wymyślony przez Marca Okranda na potrzeby serialu "Star Trek".
Angielski nr 1
Pomimo różnorodności sieci oraz jej szybkiego rozwoju we wszystkich regionach świata, wciąż dominującym językiem pozostaje angielski. Według danych Internet World Stats, ponad 27 proc. internautów posługuje się językiem Szekspira. Powód jest oczywisty - to na zlecenie armii Stanów Zjednoczonych opracowano rozwiązania technologiczne, które dały początek globalnej sieci.
- Jaki będzie internet w 2010 roku
Rok 2010 przyniesie jeszcze większą popularność usług, z których możemy korzystać już dzisiaj - wynika z raportu opublikowanego przez CNN. Będziemy częściej oglądać telewizję internetową oraz korzystać z usług nawigacyjnych. więcej »
Nowa technologia była początkowo rozwijana w ośrodkach akademickich w USA i Europie, a naukowcy komunikowali się między sobą przeważnie po angielsku. Również komercyjne i prywatne zastosowanie internetu upowszechniło się najpierw po obu stronach Atlantyku.
Szekspir ustępuje Konfucjuszowi
Internet zmienia się na naszych oczach i wiele wskazuje na to, że stoimy na progu umiędzynarodowienia sieci w bardzo szerokim sensie - ilościowym, językowym oraz technologicznym. Zmiany najłatwiej można dostrzec obserwując liczbę internautów na całym świecie. Pod koniec XX wieku globalna sieć była niemal równo podzielona między mieszkańców Północnej Ameryki (29,9 proc. wszystkich internautów), Starego Kontynentu (29,1 proc.) oraz Azji (31,6 proc.). W ciągu ostatniej dekady proporcje zmieniły się radykalnie. Z danych opublikowanych przez serwis Internet World Stats wynika, że obecnie czterech na dziesięciu internautów mieszka w Azji. Z Europy i Ameryki Północnej pochodzi w sumie 37,8 proc. użytkowników sieci.
Chiński wygra
Statystyczny internauta wciąż posługuje się językiem Szekspira (27,6 proc.). Jednak w 2009 roku już 22,1 proc. użytkowników sieci mówiło po chińsku. Język chiński, obok arabskiego i rosyjskiego, należy do grupy języków o największej dynamice wzrostu, rozumianej jako wzrost liczby internautów, posługujących się danym językiem. Warto również zwrócić uwagę na fakt, że obecnie już ponad 60 proc. użytkowników internetu podpisuje się nie używając liter alfabetu łacińskiego.
Kolejne piętra wieży
Rosnąca liczba internautów, którzy posługują się alfabetami innymi niż łaciński wymusiła zmiany w rozwiązaniach będących filarami internetu. Jednym z nich jest system nazw internetowych (Domain Name System - DNS). Jest to protokół, który w latach osiemdziesiątych XX w. opracował Ian Postel. System DNS można porównać do tłumacza pomiędzy człowiekiem a komputerem. Dzięki niemu możemy posługiwać się przyjaznymi i łatwymi do zapamiętania nazwami domen, zamiast wpisywać w przeglądarce cyfry tworzące adres IP danej strony.
- Adresy internetowe z polskimi znakami!
Od 10 grudnia Polacy mogą zarejestrować domenę europejską ze znakami narodowymi. więcej »
Pod koniec lat 90. rozpoczęto prace nad poszerzeniem systemu DNS o znaki spoza alfabetu łacińskiego. Efekt tych prac możemy zaobserwować już dziś. Od sześciu lat możemy rejestrować domeny z końcówką .pl zawierające polskie znaki diakrytyczne, takie jak ś, ć lub ż. Niedawno taką możliwość wprowadził operator europejskiej domeny .eu. Serwisy branżowe donoszą, że w ciągu pierwszej godziny zarejestrowano ponad 38 tys. takich domen.
Nowe języki, nowe domeny
Kolejne piętro internetowej wieży Babel budują kraje, które oprócz adresów zawierających znaki z ich alfabetów chcą posługiwać się rozszerzeniami domen w ich rodzimych językach. Od lat 80. sufiksy .com, .net, .pl i i inne są zapisywane przy pomocy alfabetu łacińskiego. Zielone światło dla końcówek tworzonych w cyrylicy, alfabecie arabskim i innych zapaliła Internetowa Korporacja ds. Nadawania Nazw i Numerów (ang. skrót ICANN).
Sprawdź: Oferty pracy Kraków, Praca Warszawa, Praca Wrocław, Praca Marketing









~alex
że Bóg nie pozwoli na jedność świata. Rdz 3,22 Po czym Pan Bóg rzekł: âOto człowiek stał sie ta...
~RJF
wierzę w Boga, ale (jak w większości przypadków) wystarczy pod "Boga" podstawić np. "naturę świa...
~yzo
Obama wprowadził dekret, na mocy którego ma absolutną władzę nad tym, by na swoje widzi-mi-się wy...
~~~~~~~~
tylko sparaliżować. I to też nie całkowicie... wot durak, e-faktu się naczytał...
~AM
jak wygląda chińska klawiatura????
~zxc
nasza tylko zamiast naszych 26 liter jest ok.80 rodzajów "krzaczków". No i pisze się na niej o w...
~kal
Nie lubię takich ludzi, udowadniają tym ze chcą bym na siłę mądrzejsi!
~gd
Fizolujecie tu jak nie wiem a to po prostu DZIECI NEOSTRADY
~777
ojczystym językiem chińskim pisanym w postaci znaków chińskich.Tych znaków czyli liter alfabetu m...
~sisi
z ilu sie sklada samoglosek i ilu zglosek?
~niebieskie_oko
He he,na czatach miedznarodowych,to jest dopiero rozmowax^^
~k2
język nie wyłączając z tego języka polskiego.
~CC
I tak większe strony Chińskie mają opcje zmiany języka;)
~truteń
i tyle.
~AF
Czy ktoś z internautówmoże mi wyjaśnić jakim alfabetem czy też pismem posługują sie Chińczycy, kt...
~Niki4
dominuje na terytorium Chin.
~NWM
ale numer
~dakar
dodaj komentarz »wszystkie wątki »