Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

iMac i Leopard - zabójcy PC i Visty?

Autor informacji: Łukasz Kujawa

Jest alternatywa dla szarego peceta i Windows! - sprawdzamy najnowszego iMaka oraz system operacyjny "Leopard".

iMac i Leopard - zabójcy PC i Visty?
materiały prasowe

W 1998 roku Apple znajdowało się na skraju bankructwa. Zagrożoną śmiercią kliniczną firmę uratowały komputery iMac. Wtedy klientów oczarowało kilka rzeczy na czele z wykonaniem - iMaki były od początku promowane jako alternatywa dla szarych i nudnych pecetów. Udało się. Wystarczyło ciekawe wzornictwo, kilka kolorów do wyboru i pozbycie się takich rozwiązań jak stacja dyskietek, a ludzie rzucili się na nowe komputery.

Dziewięć lat później, kiedy Apple zdominowało rynek odtwarzaczy muzycznych i stało się jedną z najmodniejszych marek świata, na rynek trafiają nowe komputery iMac (czwarta generacja), a także najnowszy system operacyjny Mac OS X 10.5 określany pieszczotliwie "Leopard". Czy taki duet po raz kolejny zagrozi pecetom oraz Windowsowi?

"Jak to jest możliwie?"

Apple za każdym razem zaskakuje. Chociaż człowiek jest przygotowany na dobrze wyglądające urządzenie, zachwytom po wyciągnięciu iMaka z pudełka nie ma końca. Komputer ma przypominającą srebrny kolor obudowę z anodyzowanego aluminium. Wyświetlacz pokryto błyszczącym szkłem, natomiast tylna część została zrobiona z czarnego plastiku (przy okazji - wszystkie materiały nadają się do recyklingu).

Tuż nad wyświetlaczem ukryto kamerkę iSight, a na dole znajdziemy czarne logo Apple. Komputer jest niesamowicie przyjemny w dotyku i szalenie efektowny. Szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę, że nie ma tu mowy o desktopie.

Dla wszystkich, którzy jeszcze nie wiedzą, "monitor" iMac to tak naprawdę komputer. Wszystkie komponenty, zasilacz, a nawet napęd DVD znajdują się w iMaku. Dla osób, które mają po pierwszy kontakt z takim rozwiązaniem jest to absolutny szok. Koledzy i koleżanki z innych redakcji - i tak już zafascynowani samym wyglądem iMaka - kiedy jeszcze słyszeli: "To cały komputer", odpowiadali: "Chyba sobie żartujesz!".

Zaskoczenie było jeszcze większe, kiedy okazywało się, że szczelinowy napęd DVD zamontowano z prawej strony komputera. "To ma napęd DVD, ale gdzie!" - pytali zaskoczeni. Generalnie, ciągłe niedowierzania z serii "Jak to jest możliwie?" towarzyszyły oglądaniu tego komputera non stop. To chyba o czymś świadczy.

Źródło informacji: INTERIA.PL

Więcej o:
rzeczy,
wyjście,
NL,
porty,
DVD,
komputery,
zabójcy,
system operacyjny,
komputer,
apple

Dodatki

 


Informacje dodatkowe