Reprezentujący organizację ekologiczną Kumi Naidoo uznał ten fakt za wystarczający pretekst do wystosowania listu pod adresem prezesa portalu Marca Zuckerberga. Naidoo wzywa Facebooka do rezygnacji ze stosowania energii wytwarzanej w sposób szkodzący środowisku.
Greenpeace powołał grupę ds. Facebooka w lutym 2010 roku po ogłoszeniu przez serwis planów budowy własnego centrum obliczeniowego w Prineville w stanie Oregon. Prąd będzie mu dostarczać firma PacifiCorp, która większość elektryczności produkuje z węgla. Tymczasem Facebook zamierza podwoić wielkość centrum obliczeniowego w Prineville, co spowoduje dwukrotnie wyższe zużycie energii pozyskiwanej z węgla - pisze Naidoo.
Szef Greenpeace'u domaga się od Facebooka przedstawienia planu rezygnacji z energii węglowej. Żąda ponadto, by przy wyborze nowych lokalizacji firma zwracała uwagę na możliwość korzystania z energii odnawialnej oraz by ujawniała dane dotyczące własnej emisji gazów cieplarnianych. Jako przykład do naśladowania Naidoo podaje usługodawcę internetowego Google, który angażuje się w rozwój energii pozyskiwanej z siły wiatru.






~heeh
Juz wymusili te pseudo "eko-żarówki", miały być elologiczne a jak wiadomo są bardziej szkodliwe o...
~Ewe
jest obojętna dla człowieka. W każdym razie te nowe świetlówki nie są tak ekologiczne jak się o ...
~Marduk
Mam juz dość tego wstrętnego portalu pełno go w sieci.
~gpc
~olewajnik
Ekologicznie wylalismy z kumplami na nich kilka kubkow...moczu z 5 pietra. Dlugo pozniej nie post...
~grinpis
lepiej niech wyłączą komputery, szkoda prądu...
~gsh
Ciekawe jak można wybrać sobie z jakiego źródła ma pochodzić energia...
W każdym cywilizowanym kr...
~22d2d
Niech się lepiej zajmą zatoką meksykańską czy bieganiem za kułsownikami
~fifi
firma wymuszająca i lobbująca na rzecz ekobiznesu
~Jazon
W czasach, gdy jest możliwa ( a nawet sprawdzona) synteza dwutlenku węgla na paliwa płynne (nasz ...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »