Nawigacja
Informacje dodatkowe
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 1999-2012 INTERIA.PL, wszystkie prawa zastrzeżone.
Przejdź do głównej części strony
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 1999-2012 INTERIA.PL, wszystkie prawa zastrzeżone.
« wróć do informacji
Granie na trzech ekranach
Wszystkie wątki | « poprzedni wątek następny wątek »
~B samarytanin
... potrafią tylko ciut koślawo. Właściwie
działanie kart Ati w multimonitor`ingu jest takie
samo jak kart zielonych.
Nie wspominając już o fakcie, że Ati-AMD lecą w
kulki z klientami podając pobór mocy w jednostkach
wypromieniowania ciepła przez układ GPU a nie
właściwym w wat`ach.
Zaś DX11 to w tej chwili taki sam zadzior jak 3
lata temu DX10. O kant tylnej części ciała można
sobie go rozbić, jeśli nie posiadamy karty
potwora. Bo wszem i wobec wiadomo, że na niczym
słabszym od Ati HD5850 nie pograsz sobie w nowości
w rozsądnej rozdzielczości (od 1280x1024 wzwyż)
A skoro mój zabytkowy GeForce 8800GTS chodzi
niewiele wolniej od kart ze średniej półki
konkurencji to chyba musiałbym upaść na łeb, żeby
wywalać sprawną kartę i kupować nowość od
czerwonych (Ati).
Żeby nie było, mam w drugim komputerze Ati
x1950Pro i uważam, że jest to świetna karta. I też
nie zamierzam jej zmieniać bo w tandemie z
podkręconym C2D 6600 daje radę praktycznie
wszystkim aktualnym tytułom.
~Taka prawda jest
dawna. no i directx 11. Co tu dużo gadać Ati
wyprzedziło Nvidia i zawsze jest do przodu.
~B samarytanin
... potrafią tylko ciut koślawo. Właściwie
działanie kart Ati w multimonitor`ingu jest takie
samo...