Wkrótce po uruchomieniu serwisu, nad Facebookiem pojawiły się czarne chmury. Zuckerberg został oskarżony przez trzech pracowników Harvardu, którzy utrzymywali, iż pomysł serwisu został im skradziony. Zarzuty te wkrótce sformalizowano w sądzie. Sprawa toczy się po dzień dzisiejszy.
Tymczasem serwis Silicon Alley Insider sugeruje, iż część zarzutów kierowanych przeciwko Markowi Zuckerbergowi jest prawdziwa. SAI podaje, iż w 2004 roku Mark włamał się i wykorzystał prywatne identyfikatory użytkowników Facebooka, aby przeczytać ich korespondencję. Co więcej, SAI sugeruje, że Zuckenberg włamał się do konkurencyjnych systemów w celu zmiany niektórych danych, dzięki czemu informacje te stały się mniej pożyteczne.










~ja
..... Takie znane nazwisko , chyba japońskie !!
~czaszka i piszczele
Podali mu na tacy by swój nie obcy zarabiał miliony w tym świecie nie ma dobrego interesu co nie ...
~dolegro mason
I reklamuja kreują swoje gwiazdy a wiadomo ich gwiazdy mają nazwiska dobrze nam znane z białej fl...
~Ktoś
Serwis żąda przy instalacji hasła do poczty dzięki czemu jak twierdzi może odszukać znajomych, je...
~naszakl
bylem tam ma prze hu..jow interfejs nieczytelny i nieprzyjazny
~x
jakie nazwisko toki złodziej
~KRIS
Ale on potrafił rozwinąć i poprowadzić ten interes aż do obecnej postaci - a oni? Nie wiadomo jak...
~grzela
genialny;
fakt, to oskarzenie jest próba wyłudzenia kasy, ale podobnie jak polanski przeleciał l...
~jurek
Kto Zuckenberga uszy? ;)
Oni nie kradną tylko są kreatywnymi prześladowanymi biznesmenami.
~szatan
to chyba jakieś przeoczenie! ten "artykuł" powinien wylądować w jakimś POMPONIKU czy innym MAGLU,...
~Tomczas
że:
a) jeżeli ten artykuł kłamie, uparcie w coś wierzysz i narzucasz to innym, nie pozwalając sp...
~face-t
i wszystko jasne.
dodaj komentarz »wszystkie wątki »