Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Czy nasze karty są bezpieczne?

Coraz więcej osób krytykuje metody zabezpieczania kart kredytowych o nazwie 3-D Secure. Choć nowy system wymaga od nas zapamiętania kolejnego hasła, nie gwarantuje bezpieczeństwa transakcji w sieci.

Zawsze należy uważać korzystając z kart płatniczych
Zawsze należy uważać korzystając z kart płatniczych /AFP

Celem wprowadzonej przez sieci Mastercard i Visa metody 3-D Secure miało być zredukowanie przypadków oszustw przy płaceniu za pomocą kart kredytowych w internecie. Dlatego wymyślono kolejne hasło, które jest znane jedynie klientowi i bankowi. Klient podaje hasło podczas zakupów w oknie pop-up albo ramce iFrame na stronie sklepu. Zarówno okienko, jak i ramka pochodzą bezpośrednio od towarzystwa wydającego karty kredytowe, co ma uniemożliwić poznanie hasła przez osoby trzecie, np. sprzedawców.

  • Skimming - wróg naszych pieniędzy

    Nasze karty bankomatowe oraz kredytowe mogą w każdej chwili paść łupem nowej generacji przestępców. Jak obronić się przed skimmingiem i zabezpieczyć nasze pieniądze - radzi serwis policja.pl. więcej »

Jednak - jak wynika z badania przeprowadzonego przez Stevena J. Murdocha i Rossa Andersona z brytyjskiego uniwersytetu Cambridge - metoda ta nie spełnia minimalnych wymogów bezpieczeństwa. Ze względu na brak paska adresu URL klient nie jest w stanie bezpośrednio rozpoznać, od kogo tak naprawdę pochodzi dana ramka albo wyskakujące okienko. Dlatego też klienci nie mogą sprawdzić autentyczności okna żądającego hasła, a cyberoszuści mają w ten sposób ułatwione zadanie. Ponieważ ustalenie hasła następuje podczas pierwszych zakupów, klient jest bardziej zainteresowany szybkim załatwieniem sprawy niż wybraniem bezpiecznego hasła. Poza tym poszczególne banki stosują niezupełnie bezpieczne metody identyfikacji klientów i ponownego ustawiania hasła w razie błędnie wprowadzanych sekwencji znaków.

Specjaliści krytykują nową metodę nie tylko ze względu na bezpieczeństwo, ale też na ilości wymienianych danych. W metodzie 3-D Secure bank musi otrzymać zestawienie kupionych produktów, aby następnie można było je pokazać nabywcy w oknie podawania hasła.

Jako krótkoterminową alternatywę dla 3-D Secure Murdoch i Anderson proponują zatwierdzanie każdej transakcji za pomocą jednorazowego hasła, które byłoby wysyłane w krótkiej wiadomości tekstowej (SMS). Jednak w dalszej perspektywie banki muszą opracować bezpieczniejsze systemy płatności, które bazowałyby np. na odpowiednich czytnikach kart.

Źródło informacji: HeiseOnline

Więcej o:
niebezpieczeństwo,
hasło,
karty

Dodatki

 

  • Kompletne bzdury :-)
    (2010-01-28 16:07)
    ~Obserwator

    1. Bank nie dostaje zadnej listy zakupow innej niz bez 3-D Secure.
    2. Nie ma URL ale jest osobist...

  • ja mam na koncie moje kieszonkowe (1)
    (2010-01-28 09:44)
    ~Łukasz 18

    przyznam się wam że dostaje co miesiąc 900

  • mastercard (1)
    (2010-01-27 18:20)
    ~jozek

    posiadam kartę BGŻ i czytam w sklepie wywieszkę przy kasie -nie przyjmujemy płatności katami BGŻ...

  • Murdoch juz byl PALANCIE..hahaha
    (2010-01-27 18:18)
    ~zibi

    nie powtarzaj sie CIENIASIE...hahjaha


Informacje dodatkowe