Premiera iPhone’a 13 odbędzie się w trzecim tygodniu września

Apple planuje wrócić do wydawania nowych urządzeń we wrześniu, jak to robił od 2012 roku. Wyjątkiem był iPhone 12, którego premiera została opóźniona ze względu na skutki pandemii.

Nie jest to jeszcze oficjalnie potwierdzone, lecz premiera najnowszego iPhone’a prawdopodobnie odbędzie się w trzecim tygodniu września. Tym samym producent smartfonów wróci do rytuału, w którym wydawał swoje flagowe urządzenia właśnie w tym miesiącu. Zwyczaj zapoczątkowała premiera iPhone’a 5. Konferencje Apple zwykle odbywają się we wtorki, zatem najbardziej prawdopodobną datą prezentacji nowej serii urządzeń wydaje się być 21 września.

Źródłem przecieku jest MacRumors, które podaje, że Apple wyprodukuje między 130 a 150 milionów egzemplarzy nowych iPhone’ów do końca 2021. Od 35 do 45 proc. z tego ma zostać stworzonych jeszcze w trzecim kwartale tego roku.

Reklama

W iPhonie 13 nie należy spodziewać się rewolucji. Design pozostanie ten sam, co w poprzednim modelu, choć można oczekiwać nieco mniejszego notcha na aparat i głośnik. Wiadomo także, że bez zmian pozostaną rozmiary modeli. Jesienią dostaniemy wersję mini o przekątnej ekranu 5,4 cala, standardową i pro o wielkości 6,1 cala i 6,7 calowy model max.

Nowości natomiast można doszukiwać się w funkcjach aparatu. Apple pracuje nad oprogramowaniem, które umożliwi użytkownikom użycie filtrów na poszczególnych fragmentach obrazu. Dotychczas można je było stosować jedynie na całym zdjęciu. Dodatkowo tryb portretowy będzie rozszerzony na nagrania wideo oraz zostanie wprowadzona funkcja ProRes.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: iPhone | Apple
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy