"Krok milowy" w kosmicznych windach

LiftPort Group, firmy zajmujące się kosmicznymi windami, oznajmiły, że zakończyły z sukcesem drugą rundę wstępnych testów platformy wysokościowej i robotów-wspinaczy.

Przeprowadzenie testów wymagało zrzeczenia się praw do przestrzeni powietrznej. Użyto prototypów zastrzeżonej technologii, którą kompania projektuje do użycia w programie LiftPort Space Elevator, rewolucji w transporcie towarów w kosmos.

Reklama

W tej fazie, odbywającej się w Arizonie, LiftPort udanie wystrzelił platformę obserwacyjno-komunikacyjną na wysokość jednej mili, utrzymywał jej pozycję przez 6 godzin, a roboty wspinały się w górę i w dół podwieszonej taśmy. Sama platforma, nazwana "HALE" (High Altitude Long Endurance), była podtrzymywana na miejscu przez odpowiednio ułożone balony wysokościowe. One też wyniosły ją na zadaną wysokość. "Wspinacze" mierzą sobie 6 stóp (prawie 2 metry), pobiły rekord podejścia z 500 stóp na 1500 stóp (około 450 metrów).

- Bardzo się cieszymy z tego sukcesu - mówi Michael Laine, prezydent LiftPort. - Testowanie naszej technologii w warunkach rzeczywistych jest kluczowe w ostatecznym powodzeniu projektu kosmicznej windy. Doceniamy wolę współpracy Federal Aviation Administration.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje