Kepler ustabilizowany - rosną szanse na nowe obserwacje

Operatorom Keplera udało się znaleźć sposób na stabilizację pozycji teleskopu. Testy pokazują możliwość uzyskania parametrów obserwacji niewiele gorszych od pierwotnych.

NASA poinformowała, że znalazła skuteczną metodę utrzymywania pozycji Kosmicznego Teleskopu Kepplera, co może tchnąć drugie życie w misję. Dzięki nowej metodzie Kepler będzie miał szansę wznowienia obserwacji naukowych gwiazd, gromad gwiazd, aktywnych galaktyk i supernowych. W maju tego roku przestało pracować drugie z czterech kół reakcyjnych teleskopu. Bez co najmniej trzech takich urządzeń niemożliwe jest precyzyjne utrzymywanie położenia statku, konieczne do prowadzenia pomiarów naukowych. Awaria zakończyła pierwotną misję sondy.

Reklama

Jedną z bezpośrednich przyczyn niemożności utrzymania dokładnie tej samej pozycji przez Keplera jest ciśnienie światła słonecznego. Te same fotony jakie dają sondzie energię elektryczną, powodują jednocześnie nacisk na panele ogniw słonecznych i tym samym powoli obracają cały statek.

Inżynierowie NASA znaleźli jednak sposób na takie ustawienie statku, że ciśnienie światła rozkłada się równomiernie po jego poszyciu i panelach. Testy nowej procedury pokazały, że obserwacje światła odległych obszarów przestrzeni kosmicznej zachowują parametry nie gorsze niż o 5 proc. w stosunku do pierwotnie zbieranych. W najbliższym czasie, dniach i tygodniach, badania jakości zostaną powtórzone i rozszerzone.

Źródło informacji

Kosmonauta
Dowiedz się więcej na temat: teleskop Keplera | NASA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje