Hakerzy wykorzystali popularny program do instalacji szkodliwego oprogramowania

Hakerzy mieli złamać zabezpieczenia aplikacji CCleaner, instalując w jej kodzie szkodliwe oprogramowanie - twierdzą eksperci z Cisco Talos.

Cyberprzestępcy mieli włamać się na serwery właściciela producenta CCleaner, i umieścili w programie szkodliwe elementy. Wersja, która miała zostać "zarażona" szkodliwym kodem nosiła sygnaturę 5.33.  Obecna wersja, 5.34, nie posiada już szkodliwego oprogramowania.

Reklama

CCleaner przydaje się do skutecznego oczyszczenia rejestru Windows ze zbędnych wpisów. Dużą zaletą tej aplikacji jest także to, że nie kasuje ona "bezmyślnie" wszystkich plików uznawanych za niepotrzebne. Np. pliki cookies wykorzystywane do rozpoznawania użytkownika w procesie uwierzytelniania dostępu do różnych serwisów internetowych są pozostawiane w spokoju.

Jest to bardzo popularne narzędzie wśród osób, które dbają o to, aby ich system operacyjny był pozbawiony niepotrzebnego oprogramowania. Stąd potoczna nazwa samego programu - Crap Cleaner. 

Osoby korzystające z CCleaner powinny jak najszybciej pobrać nową wersję programu - zaktualizowany program można znaleźć tutaj.


Dowiedz się więcej na temat: CCleaner

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje