Autonomiczne, latające taksówki już za 10 lat

Firma Airbus chce do wprowadzić do użytku autonomiczne, latające taksówki do 2027 roku.

Problem korków w dużych aglomeracjach miejskich jest znany od dawna, jednak wciąż nie wynaleziono jego skutecznego rozwiązania. Firma Airbus uważa, że najlepszym wyjściem z tej sytuacji jest przeniesienie części ruchu w przestrzeń powietrzną. Taka wizja nie jest nowością, jednak z wielu względów nikt dotychczas nie odważył się jej wprowadzić w życie. 

Reklama

Firma ujawniła, że od dwóch lat pracuje nad statkiem powietrznym o nazwie Vahana. To nic innego jak duży, bezzałogowy dron, który może transportować towary i ludzi. Maszyna jest zasilana elektrycznie i będzie mogła pomieścić jednocześnie kilka osób. To wszystko ma sprawić, że transport za jej pomocą będzie kosztował mniej więcej tyle samo, co obecna taksówka. Airbus planuje pierwszy lot prototypem już w 2017 roku.

Dowodzący projektem Rodin Lyasoff mówi, że wyniesienie Vahany w powietrze w 2017 roku jest wykonalne, ponieważ większość elementów potrzebnych do jej wyprodukowania jest już gotowa. Póki co, oficjalnie największym wyzwaniem jest stworzenie skutecznego systemu unikania przeszkód, podobnego do tego z autonomicznych samochodów. Firma nie wspomina nic o regulacjach prawnych dotyczących tego środka transportu, a bardzo możliwe, że to właśnie one staną na drodze do wprowadzenia tego innowacyjnego pomysłu w życie.  

Dowiedz się więcej na temat: Airbus

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje