Nawigacja
Informacje dodatkowe
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 1999-2012 INTERIA.PL, wszystkie prawa zastrzeżone.
Przejdź do głównej części strony
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 1999-2012 INTERIA.PL, wszystkie prawa zastrzeżone.
« wróć do informacji
Windows 7 popularniejszy niż Vista - kolejny dowód
Wszystkie wątki | « poprzedni wątek następny wątek »
~RJF
100% racji. no i właśnie dlatego używa tego może
1% użytkowników (desktop, bo serwery to inna
bajka).
słuchając propagandy fanboyów można się zdumieć -
takie rzekomo cudowne, że rozstawia całą
konkurencję po kątach, na dodatek darmowe: tylko
prawie nikt tego nie chce - fenomen. jedyny taki
przypadek w historii gospodarki postindustrialnej
;)
~PRAWDA
Windows 7 odmienia świat, pobudza gospodarkę,
rozwija państwa, UE, USA itp.
I co wy na to pryszczaci zapaleńcy swojego
Linuksa?
Odpowiedz
~cbc
To jest przerobiony XP tylko inna szata graficzna.
Odpowiedz
~Pimpek
Wszelkiej maści linuksy różnią się od siebie
właśnie szatą graficzna, a pod maską mają ten sam
szajs na którym cieżko uruchomić jakikolwiek
program.
Odpowiedz
~leptoptelis
Ciekawe czy WIN-y byłyby takie popularne jakby
wszystkie oprogramowanie trzeba było kupić, a nie
ukraść jak to Polacy mają w zwyczaju?
Odpowiedz
~Realista
To ciekawe, że Linuks i tysiące programów
instalowanych już z płyty instalatora jest
całkowicie DARMOWE i BEZPIECZNE a jednak tak mało
popularne. BUBEL?
Odpowiedz
~adrian
Pimpek i wszystko jasne. Taka wiedza jaki podpis.
Odpowiedz
~Pimpek
A twoja wypowiedź to niby co wniosła do dyskusji?
Jak brakuje argumentów to wtedy albo trzeba się
przyczepić do błędów w pisowni albo do podpisu.
Odpowiedz
~tex
Nie bubel tylko przy linuxie trzeba myśleć, czasem
poszukać w necie, a większość programów jest
instalowana z poziomu konsoli i to już jest za
trudne dla użyszkodników przyzwyczajonych do
instalacji kliknij dwa razy i gotowe.
Odpowiedz
~zenek
Tak - masz rację, w samochodzie zamiast ABS i
rozrusznika też można zastosować hamulce jak w
bryczkach (podejrzeć można w muzeum) a zamiast
rozrusznika korbą zakręcić. Oszczędność na
akumulatorze, posłuży dla krzepy, oraz zimą bez
kłopotów z doładowywaniem kosztownego akumulatora.
Tak właśnie ma się linux do instalacji
oprogramowania. W muzeum to jeszcze kustosz
podpowie jak wykonać taki hamulec a w linuxie
znajdziesz fora, gdzie każdy jest mądrzejszy od
drugiego. Faktycznej pomocy jednak nie znajdziesz.
Uczenie się pracy na konsoli przypomina mi
początki pisania w Basic`u na Commodore +4.
Cofanie się nie ma naprawdę sensu.
Odpowiedz
~RJF
100% racji. no i właśnie dlatego używa tego może
1% użytkowników (desktop, bo serwery to inna
bajka).
słuchając propagandy fanboyów można się zdumieć -
takie rzekomo cudowne, że rozstawia całą
konkurencję po kątach, na dodatek darmowe: tylko
prawie nikt tego nie chce - fenomen. jedyny taki
przypadek w historii gospodarki postindustrialnej
;)
Odpowiedz