Zabici za... XBoxa

Policja w Deltona na Florydzie aresztowała czterech mężczyzn, którzy dokonali zbiorowego zabójstwa sześciu osób. Prowodyrem zbrodni okazał się człowiek, który wynajął trzech kolegów, żeby, jak wyjaśnił w śledztwie, wspólnie zemścić się za kradzież konsoli Xbox oraz paru ubrań. Według wyjaśnień policji, jest bardzo mało prawdopodobne, by mordercy znali wcześniej swoje ofiary.

Zabici - czterech mężczyzn i dwie kobiety - zostali skatowani kijami baseballowymi. Makabryczna zbrodnia została wykryta przez pracowników lokalnej restauracji Burger King, w której pracowało też kilkoro spośród ofiar. Gdy jedna z nich nie pojawiła się w piątek na swojej porannej zmianie, koledzy nie mogąc się dodzwonić do domu, zawiadomili policję.

Dowiedz się więcej na temat: policja | zabójstwo

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje