Oracle żąda 2 miliardów dolarów za Androida

Odkąd Oracle wykupiło Suna, sądzi się z Google o bezprawne wykorzystanie patentów związanych z Javą. Teraz może nastać przełom w długiej sądowej batalii obu firm.

Gigant z Mountain View od początku sporu stał na straconej pozycji. Oracle wykupując Sun Microsystems wpadło w posiadanie Javy, która udostępniana jest na licencji GNU/GPL (GNU General Public License), a także części własnościowych patentów odnośnie Javy, które nie zostały dołączone do wolnego kodu źródłowego.

Reklama

Patenty te zostały częściowo wykorzystane przez Google przy tworzeniu systemu Android. Co ciekawe, dotyczy to nie tylko samego systemu, ale również wirtualnej maszyny Google (Dalvika) i SDK systemu Android. Naruszenia te zostały od razu wykorzystane przez Oracle, które podało giganta z Montain View do sądu.

Oracle wykorzystało sporo luk w licencji GPL, a Google w procesie skazane było na porażkę. Czy oznacza to ostateczny cios dla Google? Chyba tak, bo niedawno doszło do spotkania przedstawicieli obu zwaśnionych firmy - Larry'ego Page'a (Google Chief Executive) i Larry'ego Ellisona (Oracle CEO).

Przypomnę, że wcześniej Oracle zarządzało całkowitego wycofania urządzeń z systemem Android ze sprzedaży lub ponad 6 miliardów dolarów jako odszkodowanie za bezprawne wykorzystanie patentów, powołując się na ogólną liczbę 150 milionów dostępnych na rynku telefonów z Androidem i ogromnych zysków czerpanych dzięki nim przez Google. Sędzia William Alsup w lipcu odrzucił jednak te kalkulacje właścicieli Javy, uznając je stanowczo za wysokimi.

Oracle teraz jednak wróciło z nowymi szacunkami odszkodowania - 1,2 miliarda dolarów za straty, które firma poniesie w 2012 roku (w odniesieniu do zysków Google) plus dodatkowe koszta. Łącznie firma gotowa przystać na ugodę opiewającą na 2 miliardy dolarów. Podczas spotkania obu panów nie doszło jednak do porozumienia.

Larry Page nie chce się zgodzić na nowe żądania i po raz kolejny powołuje się na brak uzasadnienia kalkulacji przeprowadzonych przez Oracle. Co więcej, zasugerował on, że kwota odszkodowania powinna wynosić około 100 milionów dolarów, bo za tyle licencję Javy oferowało w 2006 roku Sun Microsystems. Jak widać, różnice w zdaniach obu stron są spore i nie obejdzie się bez kolejnego procesu, który został już zaplanowany na początek października.

Walka między Google a Oracle znajduje się nieco w cieniu innych procesów sądowych (szczególnie tych z Apple i Samsungiem w rolach głównych). Jest to jednak decydująca batalia o losy systemu Android, a sąd w niej jest po stronie właścicieli Javy.

Myślę, że póki co plany Oracle są jasne. Firma ma zamiar zarobić jak najwięcej na nadużyciu giganta z Mountain View, a Google w końcu będzie musiało dobrowolnie lub wyrokiem sądu przystać na żądania. Zresztą można było się tego spodziewać już w momencie zakupu Suna.

Myślę jednak, że jeżeli nie zdarzy się nic niespodziewanego, to możemy być spokojni o losy Androida. Oracle bardziej zależy na pieniądzach niż wstrzymaniu sprzedaży Androidów. Widać jednak, że Google obawia się całego procesu i próbuje zabezpieczać się w razie niepowodzenia. Najlepszym tego przykładem jest rozwijane od jakiegoś czasu SDK Androida oparte na C/C++ czy powiększanie zaplecza patentowego (wykupienia Motorola Mobility czy ponad 1000 patentów należących do IBM-a).

mateusz

http://komorkomania.pl/

Dowiedz się więcej na temat: Google | google + | Android

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje