Notebook ładowany bezprzewodowo - Dell Latitude Z

Ładowanie komputera przenośnego bez plątaniny kabli i ciężkich ładowarek stało się faktem. Na amerykańskim rynku zadebiutował notebook Dell Latitude Z. Można go ładować korzystając z bezprzewodowego panelu.

Adapter i kable potrafią być uciążliwie, kiedy korzystamy z komputera przenośnego w domu albo podczas podróży. Dość niespodziewanie rozwiązanie tego problemu przedstawiła nam firma Dell. Ich najnowszy notebook, Dell Latitude Z, oprócz standardowej metody ładowania, jaką jest adapter, korzysta także z opcji ładowania przy pomocy specjalnej stacji dokującej.

Reklama

Wystarczy położyć notebooka na panelu, a baterie umieszczone w notebooku zaczną się automatycznie ładować. Według Della, czas ładowania notebooka przy użyciu tej technologii jest porównywalny do ładowania z adapterem.

Zastosowaną w tym przypadku technologię bezprzewodowego ładowania określa się mianem "ładowania indukcyjnego". Na podobnej zasadzie, co bezprzewodowy pad zastosowany w Latitude Z, działają akumulatorki szczoteczek do zębów, które ładujemy po umieszczeniu w stacji dokującej. Niestety, sam komputer (kosztujący minimum 2000 dolarów) nie ma w zestawie omawianej stacji. Musimy ją dokupić za około 200 dolarów.

Co ciekawe, Latitude Z jest obecnie najcieńszym i najlżejszym notebookiem z 16-calowym ekranem obecnym na rynku. Interesującą wydaje się być także opcja Latitude On, dzięki której użytkownik ma ciągły dostęp do poczty oraz internetu. Nawet jeśli komputer znajduje się w stanie spoczynku, użytkownik może surfować po sieci oraz sprawdzić pocztę - a to dzięki osobnemu systemowi operacyjnemu bazującemu na dystrybucji Linuksa.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy Latitude Z trafi do Europy i ile będzie kosztować.

ŁK

Dowiedz się więcej na temat: Dell

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje