Koniec płyt CD?

Amerykańscy naukowcy zapowiadają odejście do lamusa płyt CD. Ma to nastąpić w przeciągu najbliższych pięciu lat. Wszystko za sprawą znanego już od dawna polimeru PEDOT, będącego mieszaniną materiałów organicznych i nieorganicznych. Naukowcy Uniwersytetu Princeton i giganta komputerowego HP opracowali bowiem nową technologię, która umożliwia zapisanie ponad 1 GB danych na powierzchni 1 cm kwadratowego. To właśnie ta technologia ma sprawić, że tradycyjne płyty CD - które zostaną zastąpione płatkami polimerowymi grubości kartki papieru - trafią już niedługo do muzeów.

Co ważne, nowe nośniki nie posiadają żadnych ruchomych elementów, a biorąc pod uwagę że materiał polimerowy oparty jest na związkach krzemu, będą one mogły być umieszczane bezpośrednio wewnątrz układów elektronicznych.

Reklama

Nowe nośniki będą produkowane jako karty pamięci jednokrotnego zapisu, umożliwiające łatwiejszy i szybszy dostęp do danych niż tradycyjne CD. Niestety, jak twierdzą twórcy wynalazku, do momentu komercyjnego wprowadzenia rozwiązania na rynek upłynie jeszcze conajmniej pięć lat.

PEDOT to materiał o antystatycznych właściwościach, który jest wykorzystywany do powlekania filmów fotograficznych. Naukowcy opracowali metodę wykorzystania tego materiału do przechowywania danych, opierając się na pikselach polimerów jako na nośnikach informacji. W trakcie zapisywania danych, wysokie napięcie powoduje ?stopienie? polimeru, co jest reprezentowane jako zero. Jedynka jest reprezentowana przez piksel polimeru w niezmienionym stanie.

(4D)

Dowiedz się więcej na temat: naukowcy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje