Kolejny wirus:MiMail

Firmy antywirusowe ostrzegają przed kolejnym wirusem, który pojawił się w weekend. W32 Mimail.c@mm jest znacznie groźniejszy od swojego starszego brata (W32MiMail). Wirus, przychodzący w mailu z tytułem "Re[2]: our private photos" zachęca do otwarcia załącznika fałszywą obietnicą dostarczenia rozebranych zdjęć z plaży. Zachęta jest podpisana przez niejakiego Jamesa.

Załącznik "photos.zip" (12958 bajtów) zawiera spakowany plik photos.exe, który jest wirusem. Jest to sprytnie napisany skrypt, który sam tworzy i rozsyła kopie wirusa. Wirus wprawdzie nie niszczy plików na dysku, jednak mnożąc się masowo spowalnia działanie komputera i sieci w bardzo dużym stopniu.

Reklama

Tym razem jednak zareagowano dość szybko. Dostępne są już uaktualnienia programów antywirusowych eliminuijące tego robaka

Dowiedz się więcej na temat: wirus

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje