Asus LS221H - skórzane LCD

Już jakiś czas temu wkroczyliśmy w nową erę monitorów LCD, gdzie obok jakości matrycy i funkcjonalności liczą się tak samo jak wygląd i stylistyka - potwierdzeniem tego jest Asus LS221H.

Monitor, który pokryto ochronną powłoką, a do tego obito skórą? Czemu nie. Takie podejście zastosował tajwański Asus w swoim modelu LS221H. Czy takie dodatki mogą zmienić opinię o monitorze?

Reklama

Pierwsze wrażenie

W pudełku znajdziemy monitor, kabel zasilający, kable do podłączenia oraz stosowne oprogramowanie. Jak prezentuje się sam monitor? Na pewno robi wrażenie. Jest on ultra-cienki i panoramiczny - tak wyglądają wstępne oględziny. Całość ma grubość 248 milimetrów. Nie ma się co oszukiwać - monitor rzeczywiście jest cienki, ma czarną obudowę, a jego dolna listwa pokryta została prawdziwą skórą. To naprawdę niecodzienna mieszanka.

Poza tym matryca LS221H została pokrytą szklaną, ochronną powłoką o twardości 9H, która ma zapobiegać porysowaniu i zabrudzeniu matrycy. Co prawda tego typu wypadki zdarzają się raczej stosunkowo rzadko, ale dodatkowa ochrona zapewne może się przydać. Jeśli chodzi o technikalia - z tyłu znajdziemy wejścia D-SUB oraz HDMI. To drugie oczywiście cieszy - dzięki niemu do urządzenia można podłączyć konsolę nowej generacji albo dekoder cyfrowy. No właśnie, skoro przy jakości sygnału - pora włączyć testowany monitor.

Sprawy techniczne

LS221H ma całkiem standardowe, ale dobre technikalia. Sprzęt został wyposażony w technologię ASUS Smart Contrast Ratio (ASCR) 4000:1, a czas odpowiedzi matrycy kształtuje się na poziomie 2 ms. Według producenta, kąty widzenia w tym modelu wynosi 170 w poziomie i 160 w pionie. Standardowo ta druga specyfikacja nie zachwyca, ale jakość i tak jest więcej niż poprawna.

Dowiedz się więcej na temat: technologia | monitor

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje